|
Adres Witryny:
http://connect.to/polonia
Warto posluchac
Rok
1981: Piosenki internowanych
Radio
Jedynka: ow rok 1980
Karty z historii Kola SPK:
Jak powstala Biblioteka SPK?
A Tribute to General
Haller
http://www.classicbuffalo.com/spk.htm
Muzeum
Elektroniczne
Veteran
Interaction
Slowa-prawdy
Warto posluchac
Rafal
Blechacz
Jerzy
Skolimowski
Wirtualna
Polska - wiadomosci
Sprawy biezace:
Umowa
z Kanada o zabezpieczeniu spolecznym
Rocznica wyroku smierci na Emila Fieldorfa 'Nila'
W kwietniu minela 55 rocznica wydania przez wladze komunistyczne
wyroku smierci na gen. Emila Fieldorfa "Nila" - organizatora
i szefa Kedywu Komendy Glównej AK, jednego z najbardziej
zasluzonych zolnierzy Rzeczypospolitej, Armii Krajowej i polskiego
podziemia niepodleglosciowego. 24 lutego 1953 general zostal stracony
w wiezieniu mokotowskim w Warszawie przy ul. Rakowieckiej. Cialo
pochowano w nieznanym miejscu. Wiele wskazuje na to, ze bezposrednim
powodem skazania generala na smierc mogla byc odmowa wspólpracy
z wladzami komunistycznymi. Osoby odpowiedzialne za zbrodnie dokonana
na gen. Fieldorfie nie poniosly kary. Dzis wiekszosc z nich juz
nie zyje. 30 lipca 2006 prezydent Lech Kaczynski odznaczyl gen.
Fieldorfa posmiertnie Orderem Orla Bialego. (ks, PAP) |
dict
| Na Jasnej Górze uczczono 67. rocznice zsylki Polaków
na Syberie i do KazachstanuObchody upamietniajace 67. rocznice
zsylki Polaków na Syberie i do Kazachstanu odbyly sie na
Jasnej Górze w Czestochowie. Uczestniczyli w nich przedstawiciele
Zwiazku Sybiraków, Armii Krajowej oraz Stowarzyszenia Rodzina
Katynska, a takze ocaleni z wywózek i rodziny ofiar. (EB,
PAP) |
Wegry: 23 marca Dniem Polsko-Wegierskiej Przyjazni
12 marca 2007 roku w obecnosci 324 poslów, jednoglosnie
Zgromadzenie Narodowe Wegier , podjelo uchwale na mocy której
dzien 23 marca zostal ustanowiony na Wegrzech Dniem Polsko-Wegierskiej
Przyjazni.
Pomysl dotyczacy powolania tego swieta zrodzil sie 24 marca
2006 roku podczas uroczystosci zwiazanych z odslonieciem pomnika
polsko-wegierskiej przyjazni w Gyor, a jego inicjatorem jest
tamtejsze Stowarzyszenie Historyczne im.J.Pilsudskiego.
Poslem referentem, a jednoczesnie osoba wnoszaca projekt odnosnej
uchwaly na forum parlamentu byl byly ambasador RW w Polsce, przewodniczacy
Polsko-Wegierskiej Unii Miedzyparlamentarnej pan Gábor
Hárs, który w swoim wystapieniu przypomnial poslom
istote polsko-wegierskiej przyjazni. Nastepnie wniosek zostal
poparty przez Dr. Kinge Göncz minister spraw Zagranicznych
Wegier oraz Dr. Dezso Avarkeszi, który przemawial w imieniu
Sadu Konstytucyjnego.
Goscmi sesji parlamentu byly panie ambasador RP na Wegrzech
Joanna Stempinska oraz posel na Sejm RP wiceprzewodniczaca Sejmowej
Komisji Lacznosci z Polakami za Granica i jednoczesnie przewodniczaca
Polsko-Wegierskiej Unii Interparlamentarnej pani Elzbieta Lukacijewska.
Obecni byli równiez przedstawiciele TH im.J.Pilsudskiego
- panstwo Urszula i Janos Kollárowie, a takze miedzy innymi
najstarsi Polonusi z Budapesztu i Balatonboglár.
Wedlug uzyskanych informacji jeszcze w tym tygodniu przedmiotem
sesji Sejmu RP bedzie kwestia zwiazana z ustanowieniem podobnego
swieta w Polsce.
Bozena Bogdanska-Szadajowa, Budapeszt, 13 marca 2007 r.
|
Rocznica smierci Mariana Hemara
11 lutego
minie 35 lat od smierci Mariana Hemara - tlumacza Horacego i
Szekspira, autora niezapomnianych
przebojów. Byl jednymz najwybitniejszych polskich satyryków
i twórców kabaretowych, autora szlagierów
i subtelnego tlumacza poezji Horacego i sonetów Szekspira.
Hemar byl takze autorem tekstów ponad dwóch tysiecy
piosenek, m.in. takich szlagierów jak: "Kiedy znów
zakwitna biale bzy", "Czy pani Marta jest grzechu warta", "Nikt,
tylko ty", "Jest jedna, jedyna". Pisywal takze sztuki
teatralne, np. grana z powodzeniem "Firme". (ak, RMF
Classic) |
"Napietnowac zlo "
(...)
Dla historii, dla przyszlych pokolen, dla wychowania mlodych
ludzi, wreszcie dla oczyszczenia psychiki narodu czlonkowie PZPR
powinni zostac napietnowani i ukarani. I nie chodzi tylko o uchwale
Sejmu stwierdzajaca, ze PZPR byla organizacja sluzaca obcemu
mocarstwu - choc nawet takiej uchwaly sie nie doczekalismy -
ale o ustawe, która stwierdzi, ze dawni czlonkowie kompartii
byli ludzmi, którzy zgrzeszyli politycznie, wiec teraz
poniosa polityczna kare. Utraca choc czesc praw wyborczych. Bo
nie chodzi o to, aby dzis tych ludzi zamykac do wiezien. Chodzi
o to, aby stalo sie jasne, co jest dobre, a co zle.
Dominik Zdort
RZ.07.02.2007 |
Zmarl Zdzislaw Rurarz, ambasador, który w stanie
wojennym 'wybral wolnosc' w USA
W wieku 76 lat w Fairfax
w stanie Virginia zmarl Zdzislaw Rurarz, byly ambasador PRL
w Japonii, który
poprosil o azyl polityczny w USA po ogloszeniu w Polsce w 1981
r. stanu wojennego. Uzasadnial swoja decyzje niezgoda na stan
wojenny i poparciem dla 'Solidarnosci'. Po ogloszeniu stanu
wojennego,
Rurarz schronil sie w ambasadzie USA w Tokio. Z Japonii zostal
przewieziony do USA, gdzie osiadl z rodzina. Wladze w Warszawie
odebraly mu polskie obywatelstwo, skonfiskowaly majatek i skazaly
zaocznie na kare smierci za zdrade stanu. Decyzje te nigdy
nie zostaly odwolane. W USA Rurarz wystepowal przed komisja
Kongresu,
gdzie potepial rezim generala Jaruzelskiego. Stan wojenny nazwal
'wypowiedzeniem wojny narodowi przez rzad', a ekipe generala
'marionetkowa junta' sterowana przez Moskwe. Wzywal Waszyngton
do nalozenia sankcji
na PRL. (zyt, PAP) |
|
PRAWO
Rzad i prezydent przeciwko wysokim emeryturom
dla pracowników sluzb PRL
PiS chce uderzyc w przywileje funkcjonariuszy SB
|
Maciej Rybinski:
"Fundamentem postkomunistycznej Polski przez ostatnich 17 lat
byly pietrowe klamstwa. Naczelnym z nich bylo klamstwo o niewaznosci
historii, o koniecznosci patrzenia tylko w przyszlosc, która
jest mozliwa bez poznania prawdy o przeszlosci, bez uwolnienia
sie od jej ciezaru. Byla to teza postawiona z calkowitym cynizmem,
z pelna swiadomoscia, ze ten, kto ma wladze nad historia, ma
tez wladze nad terazniejszoscia i przyszloscia."
10 stycznia 2007 |
Komitet Katynski: Uznac zbrodnie katynska za ludobójstwo
Uznania przez Rosje zbrodni katynskiej za ludobójstwo
oraz przekazania Polsce 22,5 tys. akt osobowych zamordowanych
w Katyniu, Charkowie i Miednoje domagali sie, w 66 rocznice
napasci ZSSR na Polske, czlonkowie rodzin pomordowanych. Komitet
Katynski zorganizowal pikiete przed Ambasada Federacji Rosyjskiej
w Warszawie. Wzielo w niej udzial kilkadziesiat osób.
Uczestnicy pikiety trzymali transparenty: "Zadamy prawdy", "Katyn
1940 - zbrodnia ludobójstwa". Mieli ze soba zdjecia
pomordowanych i zdjecia z ekshumacji.
|
apel
piosenki
internowanych
VS2_VM1_player
|
| Stowarzyszenie Polskich Kombatantów 
Polish Veterans Association
in BC |
\
Lokomotywa
(dziejow) w Nowy Rok!
|

Bartosz Siedlik
Zródlo: Fotorzepa
Pociag odjedzie
z 3 peronu Dworca Glównego we Wroclawiu o godzinie
18.21. W jego skladzie, oprócz wagonów pierwszej
klasy, bedzie takze znajdowal sie wagon restauracyjny oraz
wagon zaaranzowany na sale balowa.
Pociag ciagniety
przez zabytkowy parowóz Tkt 48-18, który w
2007 roku zdobyl Grand Prix Lokomotyw Parowych w Budapeszcie,
pomknie do malenkiej stacyjki Granowo Nowotomyskie, polozonej
nieopodal Wolsztyna i ostatniej w Europie czynnej Parowozowni.
|

Paderewski
pozdrowil poznaniaków
Inscenizacja przyjazdu Ignacego Jana Paderewskiego na dworzec
kolejowy w Poznaniu rozpoczela obchody 90. rocznicy wybuchu Powstania
Wielkopolskiego. W 1918 r. przyjazd Paderewskiego do Poznania
zapoczatkowal powstanie. (Rzeczpospolita)

autor zdjecia: Bartosz Jankowski
zródlo: Fotorzepa
Gdynia
pamieta...

W krótkiej, bo niespelna 83-letniej historii Gdyni
jest data, która zapisala sie wyjatkowo tragicznie.
To 17 grudnia 1970 r.
Tego dnia, wczesnym ranem, idacy do pracy stoczniowcy
zostali ostrzelani z broni maszynowej.
Padli zabici i ranni. Do dzis winni masakry nie zostali
ukarani…
My wspólczesni wiemy, ze ich ofiara nie byla daremna,
ze po Grudniu ’70 wydarzyl sie Sierpien '80, Czerwiec
'89 i Wolnosc, która 38 lat temu byla tylko marzeniem...
17 grudnia, w kolejne rocznice gdynianie oddaja hold
tym, którzy „zgineli w marszu ku nadziei"
.
Miasto Gdynia i Telewizja Polska zapraszaja na niezwykle
widowisko i poruszajacy koncert pt: PRZYSTANEK GDYNIA
STOCZNIA.
Bohaterami spotkania beda uczestnicy i rodziny
ofiar grudniowej masakry w 1970 r. w Gdyni. Udzial w debacie
wezma równiez wybitni historycy i publicysci.
Wirtualna Polska
|
Zielona wrona
(piosenka z pierwszych tygodni stanu wojennego)
Ekstrema juz spi, szczekaja gdzies psy,
Skonczyla sie wolna sobota
Wyruszyl sznur suk, rzna buty o bruk.
Ktos do drzwi gwaltownie lomota /kto tam?/
Ref. Zielona WRONa dziób w wezyk szamerowany
Kto nie dal drapaka,
Kto nie chce zakrakac
Ten bedzie internowany.
(c.d.)
|
|
13 grudnia 1981 r. pogwalcono Konstytucje PRL. Trybunal powinien
uznac, ze dekret wprowadzajacy stan wojenny byl z
nia niezgodny, a wiec bezprawny – pisze rzecznik
praw obywatelskich Janusz Kochanowski we wniosku do
Trybunalu Konstytucyjnego
|
Stan wojenny 13 grudnia 1981 byl zamachem stanu dokonanym
przez junte wojskowa. Jesli ktos pamieta powtarzane przy
rocznicowych okazjach slowa gen. Jaruzelskiego: „Rada
Panstwa zgodnie z konstytucja…”, to powinien
wiedziec, ze bylo wprost przeciwnie, gdyz stan wojenny zostal
wprowadzony z pogwalceniem konstytucji. Nawet tej uwazanej
wówczas za obowiazujaca konstytucji stalinowskiej
z 1952 r., na która sie powolywano.
Rzeczpospolita, (wiecej) |
"Zapobiezono jej (inwazji) m.in. dlatego, ze plk. Kuklinski
informowal Stany Zjednoczone o tym, co moze nastapic, a to umozliwialo
USA podejmowanie silnych, dyplomatycznych interwencji wobec Zwiazku
Radzieckiego" - powiedzial szef MSZ.
|
Rzeczpospolita: Archiwum Kuklinskiego
odtajnione
CIA ujawnila dzis okolo tysiaca stron tajnych dokumentów
przekazanych do USA w latach 1980-81 przez plk. Ryszarda
Kuklinskiego, oficera Sztabu Generalnego LWP, który
wspólpracowal z wywiadem amerykanskim.
Pulkownik Ryszard Kuklinski szczególowo informowal
USA o planach wladz PRL.Na zdjeciu przed Kancelaria Premiera
RP w 2002 r.
Dokumenty te zawieraja informacje o przygotowaniach do stanu
wojennego w Polsce, który wprowadzono 13 grudnia
1981 roku.
W siedzibie CIA w Langley (przedmiescie Waszyngtonu) odbyla
sie w czwartek uroczystosc przypominajaca postac plk. Kuklinskiego,
który zmarl w USA w 2004 roku.
W swoim wystapieniu mówil o nim dyrektor CIA Michael
Hayden. Przemawial takze byly doradca prezydenta Cartera
ds. bezpieczenstwa narodowego Zbigniew Brzezinski.
Pokazano film "Gry wojenne" zrealizowany przez
Dariusza Jablonskiego, wczesniej wyswietlony juz w Polsce.
Odbyl sie tez panel dyskusyjny na temat stanu wojennego.
Zalaczamy w formie pdf jedna z odtajnionych notatek (z
data 1 stycznia 1983 roku), w której pulkownik Ryszard
Kuklinski dokonuje obszernej i osobistej charakteryzacji
Wojciecha Jaruzelskiego.(wiecej)
PAP
UE: Sikorski: nie jest zaskoczeniem, ze inwazja ZSRR grozila
w 1980 a nie 1981 r.
Jak mówil minister polskim dziennikarzom w Brukseli,
tresc dokumentów ujawnionych przez CIA, z których
wynika m.in. ze Polsce grozila inwazja sowiecka w 1980 roku,
a nie w 1981, nie byla dla niego zaskoczeniem. "Znamy
inne zródlowe materialy, jak chocby notatki sowieckich
generalów z konferencji w Jachrance" - podkreslil.
"Zapobiezono jej (inwazji) m.in. dlatego, ze plk.
Kuklinski informowal Stany Zjednoczone o tym, co moze nastapic,
a to umozliwialo USA podejmowanie silnych, dyplomatycznych
interwencji wobec Zwiazku Radzieckiego" - powiedzial
szef MSZ.
To co ujawniaja zródla amerykanskie - zdaniem Sikorskiego
- jest potwierdzeniem tego, ze plk. Kuklinski pomógl
USA "interweniowac przeciwko inwazji sowieckiej".
"Alibi gen. Jaruzelskiego, jakoby wybieral mniejsze
zlo, bo wtedy rzekomo miala grozic nam inwazja sowiecka,
jest coraz slabsze" - uwaza Sikorski.
CIA odtajnila w czwartek ponad tysiac stron dokumentów
z raportami o przygotowaniach do stanu wojennego w Polsce,
przekazywanymi do USA przez pulkownika Ryszarda Kuklinskiego
- oficera Ludowego Wojska Polskiego, który wspólpracowal
z wywiadem amerykanskim. (PAP)
|
Stan wojenny zaklamany

Czesto mówi sie o niecheci mlodych
do dzialalnosci w sferze publicznej oraz do podejmowania
tematów zwiazanych z historia najnowsza Polski
ze wzgledu na ich kontrowersyjnosc i brak mozliwosci jednoznacznej
oceny. Zarzuca sie mlodemu pokoleniu aspiracje bardzo
egoistyczne, zaangazowanie jedynie na rzecz wlasnego rozwoju
i ustawienia sie w zyciu. To teza czesto powtarzana,
choc nieprawdziwa.
Odpowiedzia na brak zaangazowania sie mlodych
w zyciu publicznym, niekoniecznie w sferze scisle politycznej,
jest akcja „Mlodzi pamietaja”. Cztery lata temu
rozpoczelismy upamietnianie rocznicy wprowadzenia stanu
wojennego w Polsce w roku 1981.
Oprócz inscenizacji historycznej
i obecnych na ulicach Warszawy patroli wolontariuszy przebranych
w mundury zomowców i zolnierzy Ludowego Wojska Polskiego
organizujemy tez dyskusje przeznaczone dla licealistów,
podczas których jest mozliwosc rozmowy z dzialaczami
opozycji lat 80., poznania ich doswiadczen z tego okresu
oraz zapoznania sie z archiwalnymi materialami filmowymi.
Duza czesc naszych kolegów nie wie,
kiedy i po co byl wprowadzony. Ponadto czesto powtarzana
jest teza, ze uchronil on Polske przed niebezpieczenstwem
inwazji Zwiazku Radzieckiego. Mimo ze kilka lat temu odnalazly
sie w archiwach prosby ówczesnych wladz kierowane
do przedstawicieli Zwiazku Radzieckiego o wystosowanie grozby
interwencji zbrojnej przeciwko Polakom, by latwiej mozna
bylo zapewnic porzadek w „Kraju Nadwislanskim”.
Dzisiaj ten temat porusza najnowszy film o pulkowniku Ryszardzie
Kuklinskim.(wiecej)
|
| Nareszcie dobra
wiadomosc!
Rzym (PAP) - Do zapowiedzianej na 24
maja 2009 wizyty Benedykta
XVI na Monte Cassino polski
cmentarz wojenny zmieni wyglad, zostanie
wysprzatany i oczyszczony - takie informacje przekazal we
wtorek w rozmowie telefonicznej z PAP sekretarz generalny
Rady Ochrony Pamieci Walk i Meczenstwa Andrzej Przewoznik.
pap

Polski
Cmentarz Wojenny na Monte Cassino - u stóp wzgórza
593, na którego szczycie widoczny jest pomnik 3 DSK
- widok z 1945 roku - "...a wyzej, na zboczu wznoszacym
sie ku 593 — krzyz z zywoplotu; ramie jego —
piecdziesiat metrów: srodek jego — orzel, plaskorzezba
w wapieniu montecassinskim o wymiarach szesc na siedem metrów.... |
Litwa:
Kwiaty w Zulowie z okazji 141 urodzin Pilsudskiego
6.12.Wilno (PAP) - Przedstawiciele Zwiazku Polaków
na Litwie (ZPL) w sobote, z okazji urodzin marszalka Józefa
Pilsudskiego, zlozyli kwiaty w miejscowosci Zulów,
gdzie urodzil sie marszalek.

zdjecie: zbiory J.R.-F.
PAP (wiecej)
|
Austria:
Nadsylajcie kandydatury do nagrody Zlote Sowy Jupitera
(polonijne Oskary)
Red. Jadwiga M. Hafner, niezmordowana w wymyslaniu i organizacji
kolejnych imprez i wydarzen polonijnych, tym razem zacheca
wszystkich czytelników "polonusowych"
portali do zglaszania kandydatur do nagrody Zlote Sowy
Jupitera za rok 2008.
Kandydatury prosimy nadsylac droga e-mailowa (kopie dokumentów
takze) na adresy:
jupiter.red@chello.at .
lub
jadwiga.hafner@chello.at .

zrodlo: pap - polonia dla polonii
|
Pomnik
Czynu Zbrojnego Polonii Amerykanskiej w
Warszawie
Z kart historii:
90 lat temu
w nocy z 31 pazdziernika na 1 listopada 1918 rozpoczely sie
polsko-ukrainskie walki o Lwow. 1 listopada Ukrainski Komitet
Wojskowy
wraz z ukrainskimi zolnierzami zaatakowal miasto. Polacy bronili
sie
m.in. w szkole im. Sienkiewicza i w Domu Technika. Bronily Lwowa
slynne Orleta, mlodziez polska. 20 listopada z pomoca oblezonemu
miastu przyszly oddzialy Wojska Polskiego dowodzone przez pplk.
Michala Karaszewicza-Tokarzewskiego. 22 listopada Lwow byl wolny.
| Jaruzelski klamie opowiadajac
o zagrozeniu interwencja ZSRR

Bernadeta Waszkielewicz , Eliza Olczyk 14-10-2008, ostatnia
aktualizacja 14-10-2008 19:00
- Grozba interwencji - czy to zbrojnej, czy ekonomicznej
- byla realna na przelomie listopada i grudnia 1980 roku.
Ale w 1981 roku ZSRR nie mial mozliwosci interweniowania
w Polsce - mówi w rozmowie z "Rz" Andrzej
Czuma, byly opozycjonista i posel PO. (wiecej)
Mysli pan, ze Jaruzelski swiadomie klamie, ze grozila nam
interwencja czy w to wierzy?
Ludzie, którzy czesto klamia, bardziej wierza w
swoja wersje, niz w rzeczywistosc i to jest przypadek Jaruzelskiego.
Ten mechanizm znaja sedziowie na calym swiecie. Wiedza,
ze przestepcy konstruuja swoja wersje wydarzen i dadza sie
porabac w jej obronie. A Jaruzelski dziwnym trafem nie pamieta
tego co sam mówil: ze obrona socjalizmu jest wazniejsza
niz obrona niepodleglosci Polski.
Zapomnial jak bronil interesów imperium sowieckiego,
przedkladajac je nad interes narodu polskiego. Przeciez
on juz w latach 40-tych tlumil desperackie dzialania niepodleglosciowe
takich organizacji jak Wolnosc i Niezawislosc. To miedzy
innymi on zagarnial ludzi walczacych o niepodleglosc i dostarczal
ich do kazamatów bezpieki, gdzie gineli albo wychodzili
po latach wiezienia kompletnie polamani. To sa fakty udowodnione
i potwierdzone przez prace historyków z IPN. Stad
nienawisc tych ludzi do Instytutu Pamieci Narodowej.
Rz.14.10.2008 |
Maciej Rybinski:
"Oczywiscie general Jaruzelski powie, ze swoboda, z jaka
mozna dzis publikowac wszystko, jest jego zasluga, bo stosujac
represje, znacznie przyspieszyl demokratyczne przemiany. Jesli
powstanie zlobek imienia króla Heroda, Jaruzelski powinien
przecinac wstege. Mozna zreszta nazwac ten zlobek imieniem Tredowatego
Heroda".
Autor jest publicysta i felietonista dziennika "Fakt"
|
Rafal A.Ziemkiewicz
Wspólnota niepamieci
Argument milosników Wojciecha Jaruzelskiego, ze
skoro w sposób pokojowy oddal wladze, nalezy mu sie
abolicja za zbrodnie stanu wojennego i ewentualne wczesniejsze,
nie jest calkiem bezsensowny. Jest tylko od kilkunastu lat
w szalbierczy sposób uzywany. Mówiac najprosciej:
naród moze Jaruzelskiemu wybaczyc, ale musi wiedziec,
co wybacza.
Przywolujac czesto przyklad Poludniowej Afryki, obroncy
generala zdaja sie nie zauwazac, iz zasada tamtejszej transformacji
bylo wybaczenie w zamian za wyznanie prawdy. Warunkiem abolicji
bylo stawienie sie przed Komisja Prawdy i Pojednania i pelne
zrelacjonowanie – pod przysiega sadowa – swojej
wiedzy o przemocy i bezprawiu, jakiego dopuszczal sie oddajacy
wladze rezim.
Nam zas zafundowano cos wrecz przeciwnego: pojednanie w
amnezji. Wybaczenie w ciemno, polaczone wrecz z zakazem
dopytywania sie, jak to wszystko bylo, kto mordowal, kto
kradl i kto jakie wydawal rozkazy. W efekcie struktury zbrodniczego
rezimu bez przeszkód przeszly nienaruszone do strefy
cienia w panstwie formalnie juz demokratycznym, ale bezradnym
wobec tak poteznie zorganizowanej mafii.
Przebaczyc stojacemu nad grobem Jaruzelskiemu? Byc moze.
Jesli wreszcie przestanie nas czestowac klamstwami, które
historycy juz dawno niezbicie obalili, i wykrztusi z siebie
prawde. Jesli wyjasni, czym byly “wydzialy D”
w bezpiece i “oddzial Y” w wywiadzie wojskowym,
kto je “zadaniowal” i nadzorowal, w jaki sposób
przechodzily po Okraglym Stole do “cywila”,
kto stal za “nieznanymi sprawcami”.
Dopóki Jaruzelski próbuje zbyc historie bzdurami
o rzekomym ratowaniu Polski przed sowiecka interwencja,
dopóty wybaczenie mu nie byloby aktem laski, ale
zwykla kapitulacja sprawiedliwosci przed bezczelna, rozzuchwalona
w bezkarnosci zbrodnia.
Rzeczpospolita, 06.10.08 |
Inne spojrzenie na Powstanie Warszawskie: Jaroslaw Marek Rymkiewicz
- "Kinderszenen"
zródlo:
Rzeczpospolita
"W Powstaniu Warszawskim ujawnilo sie piekno historii
i jej wielkosc" JMR |
Holandia: Zainteresowanie filmem TVPolonia pt.
„Honor generala” oraz wywiad z rezyserka
Pierwszy pokaz 19 IX br. w Hadze dla zaproszonych gosci
(obecni byli m.in. wnuk generala Michael Sosabowski, burmistrz
Hagi Jozias van Aartsen, minister SZ Krzysztof Skubiszewski
i prezes TVP Slawomir Siwek) zorganizowala ambasada RP.
Drugi pokaz odbyl sie 20 IX br. w miejscowosci Driel,
gdzie 64 lata temu ladowali polscy spadochroniarze. Zainteresowanie
filmem bylo przeogromne.(cd)
Portal Polonii Holenderskiej
|
Potomek cesarza Walensa
Nie mozna zrozumiec fenomenu Walesy bez zwrócenia uwagi
na jego wybujala pyche. Bez niej nie zdobylby sie na krok, który
do dzis stanowi jego najwieksza dziejowa zasluge – pisze
publicysta „Rzeczpospolitej” Rafal A. Ziemkiewicz
(pelny
tekst)
Wlochy: Prasa
o sledztwie w sprawie smierci gen. Sikorskiego
Podkresla sie w nim, ze moze ono "zaognic antyrosyjski
nacjonalizm" w Polsce.
Publicysta mediolanskiej gazety, ekspert polityki miedzynarodowej
Franco Venturini pisze, ze zaden kraj na Zachodzie nie jest
tak "scigany przez wlasna historie", jak Polska.
"Nie wystarczylo, ze bracia Kaczynscy wprowadzili
lustracje (...). Nie wystarczylo, ze zarzuty kolaboracji
padly nawet wobec Lecha Walesy, bohatera pierwszego wolnego
zwiazku zawodowego na Wschodzie. Nie wystarczylo nawet otwarcie
procesu przeciwko generalowi Jaruzelskiemu, oskarzonemu
o +domowy zamach stanu+ wojskowych, wiernych Moskwie w grudniu
1981 roku" - stwierdza znany wloski publicysta.
I dodaje nastepnie: "Nie, polskie sadownictwo chce
isc dalej. I w tych dniach wszczelo dochodzenie, które
moze zaognic i tak juz utrwalony antyrosyjski nacjonalizm
Warszawy".
Zauwazywszy, ze general Sikorski byl ceniony przez Anglików
i Amerykanów, stwierdza, ze "byl równiez
tolerowany przez Stalina" i traktowany jako sojusznik
w walce z Niemcami.
"Ale w kwietniu 1943 roku Sikorski rozwscieczyl Moskwe"
- ocenia wloski komentator, przypominajac dramat zbrodni
katynskiej. Jak zauwaza: "Sikorski nie przyjal sprzeciwów
Stalina i zarzadzil dochodzenie".
Sledztwo w sprawie katastrofy nad Gibraltarem nazywa "pasjonujaca
zagadka historyczna".
Venturini informujac o zamiarze dokonania ekshumacji zwlok
generala Sikorskiego i poddania ich badaniom przy pomocy
najnowszych osiagniec naukowych, konkluduje: "Problem
polega na tym, ze prawdziwy sekret ukryty jest gdzie indziej,
u stóp murów Kremla, gdzie spoczywa Stalin".
Polonia dla Polonii
|
|
"Rzeczpospolita" ustalila
"Sztuczki" powalcza o Oscara
Polskim kandydatem do Oscara 2009 bedzie film Andrzeja Jakimowskiego
"Sztuczki" - dowiedziala sie "Rzeczpospolita"
Uwaga: Film jest wyswietlany w Vancouver w ramach Festiwalu
w nastepujacych terminach:
Saturday, September 27th 7:15pm
Empire Granville 7
Theatre 6$10.00
--------------------------------------------------------------------------------
Monday, September 29th 9:30pm
Ridge Theatre$10.00
--------------------------------------------------------------------------------
Friday, October 3rd 11:00am
Empire Granville 7 Theatre 4$8.00
......
Rozmowa
o filmie z Andrzejem Jakimowskim


|
|
Rozmowa z Davidem Gilmourem. Lider
Pink Floyd napisal rewelacyjny solowy album "Live in
Gdansk", który wlasnie sie ukazal
...Gdansk byl jedynym miejscem, gdzie zagral pan "Great
Day for Freedom" ze specjalna dedykacja dla "Solidarnosci".
Bo w Stoczni Gdanskiej (...) rozpoczely sie historyczne
zmiany w Europie. Potem byl efekt domina – padl berlinski
mur i wszystkie inne przeszkody stojace na drodze do wolnosci
Europy Wschodniej. "Great Day for Freedom" powstalo
jako odpowiedz na powrót demokracji do Europy Wschodniej
po tym, jak narody dawnego bloku wschodniego sie wyzwalaly
i wybieraly wolnosc. (...)
Rzeczpospolita, 19.09.2008
(wiecej) |
UE: PE za
Europejskim Dniem Pamieci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu
Jak poinformowaly PAP w czwartek sluzby prasowe PE, postulat
ten znalazl sie w pisemnej deklaracji, której inicjatorami
byli glównie poslowie z krajów baltyckich.
Deklaracje podpisala ponad polowa eurodeputowanych i tym
samym stala sie ona formalnym stanowiskiem PE, do którego
powinny odniesc sie rzady i Komisja Europejska.
Celem Dnia Pamieci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu ma byc upamietnienie
ofiar masowych deportacji i eksterminacji.
W oswiadczeniu pisemnym, które przyjal Parlament
Europejski, poslowie przypominaja, ze podpisany miedzy Zwiazkiem
Radzieckim a Niemcami pakt Ribbentrop-Molotow podzielil
Europe na dwie strefy wplywów. Masowe deportacje
i morderstwa, popelnione w ramach aktów agresji stalinizmu
i nazizmu, kwalifikuja sie do kategorii zbrodni wojennych
i zbrodni przeciwko ludzkosci.
Poslowie dodaja tez, ze maja swiadomosc, iz Europa slabo
orientuje sie, jaki wplyw wywarl rezim radziecki na byle
komunistyczne republiki, oraz jakie bylo znaczenie radzieckiej
okupacji dla obywateli tych krajów.
Inga Czerny(PAP)
|
|
17 wrzesnia - rocznica obca Polakom
Zaledwie polowa Polaków wie co wydarzylo sie
17 wrzesnia 1939 roku - wynika z sondazu "Rz".
Tyle badanych wybralo odpowiedz ze tego dnia Rosja Sowiecka
zaatakowala nasz kraj.
autor zdjecia: Seweryn Soltys
zródlo: Fotorzepa
Pomnik Poleglym i Pomordowanym na Wschodzie
Az 19 proc. badanych uznalo,
ze zrobily to Niemcy. Swoich zwolenników
mialy równiez odpowiedzi: ze tego dnia wybuchlo Powstanie
Warszawskie, dokonano zbrodni w Katyniu i ze Polska odzyskala
niepodleglosc.
- To tylko dowodzi na jak slabym obecnie poziomie stoi
nauka historii w szkolach. Zreszta nie tylko historii bo
gdyby zamiast o 17 wrzesnia zapytac badanych np. o ksiazki
Gombrowicza to wyniki bylyby równie zle - mówi
"Rz" profesor Andrzej Chojnowski, kierownik Zakladu
Historii XX wieku w Instytucie Historycznym Uniwersytetu
Warszawskiego.
Slowa Chojnowskiego potwierdzaja wyniki sondazu. Najwieksze
problemy z prawidlowa odpowiedzia na pytanie mialy osoby
w przedziale wiekowym od 18 do 29 lat. Az 28 proc. z nich
uznalo, ze 17 wrzesnia 1939 roku Polska zostala zaatakowana
przez Niemcy. Najwiecej poprawnych odpowiedzi udzielily
osoby powyzej 60 roku zycia.
Ponad polowa badanych stwierdzila tez, ze skala zbrodni
sowieckich dokonanych na ludnosci polskiej jest porównywalna
ze zbrodniami niemieckimi (53 proc.). Ankietowani byli tez
zgodni co do tego, ze w mediach jest zbyt malo informacji
na temat tamtych wydarzen. Az 70 proc. badanych chcialoby
zeby takie informacje pojawialy sie czesciej.
Rzeczpospolita.16.09.2008
Komentarz:
Jednak z badan “Rzeczpospolitej” wynika,
ze wlasnie starsze pokolenie nie ma problemu z rozszyfrowaniem
tej daty. Inaczej niz mlodzi, 18-29-latkowie - wyksztalceni
w wolnej Polsce, bez cenzury i falszowania historii. Tylko
38 proc. z nich wie, kiedy Sowieci napadli na Polske!
(wiecej)
|
Maciej Rybinski
Katalog komunistow polskich
Dwadziescia lat po obaleniu komunizmu podjeto próbe
osadzenia komunistów. Nie wszystkich, tylko kierowniczych
i odpowiedzialnych za stan wojenny. Raptem pieciu.
(wiecej) |
Grupa Epizod zaprasza na spotkanie z
Jerzym Debskim -doktorem nauk humanistycznych, kustoszem
Panstwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oswiecimiu.
Temat prelekcji:
"Polskie Panstwo Podziemne wobec obozu koncentracyjnego
Auschwitz-Birkenau"
----------------------------------------------------------------------------
We wtorek 16 wrzesnia 2008 godz 19:30 SPK ul Kingsway 1134
Wstep $3 |
Wokol
Westerplatte
„Kiedy sie wypelnily dni
I przyszlo ginac latem,
prosto do nieba czwórkami szli
zolnierze z Westerplatte.
(A lato bylo piekne tego roku)
(...)
W Gdansku stalismy jak mur
(...)
Teraz wznosimy sie wsród chmur,
Zolnierze z Westerplatte...
Ci co maja dobry wzrok
I sluch, slyszeli pono
jak dudnil w chmurach równy krok
Morskiego Batalionu”...
Nadeslala Ryszarda L. Pelc, USA, 1 wrzesnia 2008 r.

Na zdjeciu: Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej Wojskowej
Skladnicy Tranzytowej na Westerplatte 16 kwietnia 2005 r.
zaprezentowalo pokaz musztry oraz sluzby wartowniczej zolnierzy
z Westerplatte. (PAP/Fot. Stefan Kraszewski)
2000 © copyright PAP wszelkie prawa zastrzezone
e-mail: polonia_dla_polonii@pap.com.pl. |
Najnowsza
praca Normana Daviesa: Europa walczy
Czysta odwaga
Norman Davies 24-07-2008, ostatnia aktualizacja 24-07-2008
08:39
Oszalala banda niemieckich skazanców i rosyjskich
renegatów sprzymierzyla sie i zjednoczyla sily, zeby
wymordowac jak najwiecej Polaków na jak najwiecej
sposobów
zródlo: National Archives College
Pomysl tej ksiazki zrodzil sie w trakcie pracy nad „Powstaniem’44”.
Opowiadajac o Powstaniu Warszawskim róznym grupom
sluchaczy – najpierw w Wielkiej Brytanii, a potem
w Stanach Zjednoczonych – uprzytomnilem sobie, ze
zbyt malo ludzi ma taka podstawowa wiedze na temat wojny,
która by im pozwolila zrozumiec znaczenie poszczególnych
wydarzen. Jesli Powstanie Warszawskie mozna uznac za jakis
dowód, to dowodzi ono, ze rzekomo wszechmocni zachodni
alianci okazali sie niezdolni do zapobiezenia tragedii w
samym sercu Europy, gdzie o wszystkim decydowaly tytaniczne
zapasy miedzy hitlerowska Trzecia Rzesza i Zwiazkiem Sowieckim.
A jednak wielu ludzi, których spotykalem, przed
lektura mojej ksiazki albo obejrzeniem któregos z
filmów dotyczacych tych wydarzen, nie potrafilo odróznic
powstania w getcie z 1943 roku od Powstania Warszawskiego
z roku 1944. Jesli wiedzieli o powstaniu z 1944 roku, to
mieli niewielkie pojecie zarówno o jego skali, jak
i o sprawach, których dotyczylo. W efekcie uprzytomnilem
sobie równiez, ze problem nie lezy w ignorancji czy
zlej woli, ale raczej w silnie utrwalonym i nadmiernie uproszczonym
spojrzeniu na II wojne swiatowa propagowanym przez minione
50 czy 60 lat. Niemal kazdy z moich rozmówców
uwazal wojne za nieskomplikowany dialektyczny konflikt miedzy
„nami” i „nimi”, miedzy dobrem i
zlem. „My” – oznaczalo aliantów,
których krucjate w dazeniu do wolnosci, sprawiedliwosci
i demokracji nieodmiennie utozsamiano z dobrem, „oni”,
czyli wyjatkowo zly wróg, przeciwko któremu
zjednoczyly sie wszystkie zdrowo myslace sily, byli utozsamiani
wylacznie z Trzecia Rzesza. Powstal wiec schemat redukcyjny,
dwubiegunowy i w moim przekonaniu z gruntu niewlasciwy.
Pomaga on natomiast zrozumiec, dlaczego powstanie w warszawskim
getcie – centralny punkt Holokaustu – bylo latwe
do wytlumaczenia i wobec tego godne pamietania, podczas
gdy powstanie z 1944 roku bylo uwazane za pelne niejasnosci
i dlatego niewarte pamieci. Argument brzmial: „Wszyscy
walczylismy z Hitlerem. A Stalin stal po wlasciwej stronie,
prawda? Wobec tego, skoro Stalin nie pomógl polskiemu
podziemiu, z pewnoscia mial jakis wazny powód, zeby
wstrzymac pomoc, a moze to zadanie bylo po prostu niewykonalne”.
Miasto zrównane z ziemia
Powstanie Warszawskie, którego nie nalezy mylic
z powstaniem w warszawskim getcie w 1943 roku, bylo najwieksza
z akcji wojskowych podejmowanych w róznych krajach
przez wojenny ruch oporu. Poderwalo 50 tys. slabo uzbrojonych
bojowników Armii Krajowej do walki z mniej wiecej
tak samo licznymi oddzialami SS i wojsk pomocniczych, w
tym renegackiej rosyjskiej brygady RONA, wyposazonymi w
czolgi, ciezka artylerie i samoloty wojskowe. Mialo trwac
piec lub szesc dni, a trwalo prawie dziesiec tygodni. Zaden
z doswiadczonych obserwatorów, ze Stalinem wlacznie,
nie potrafi zrozumiec, jak to mozliwe. Odpowiedzia jest
czysta odwaga.Armia Krajowa, której udalo sie opanowac
wiekszosc dzielnic miasta, oczekiwala pomocy zarówno
ze strony zachodnich sojuszników, jak i ze strony
Armii Czerwonej. Tymczasem dostala bardzo malo. RAF nie
uzyskal zgody na ladowanie na terytorium bedacym pod kontrola
Sowietów. Armia Czerwona, mimo ze mogla ogladac Warszawe
ze swoich pozycji nad Wisla, nie zareagowala. Jedna z dywizji
armii komunistów, zlozona z polskich zolnierzy, przekroczyla
Wisle i natychmiast zostala zdziesiatkowana przez ogien
wroga. W sumie po kazdej stronie zginelo okolo 20 tys. zolnierzy.Skutki
tej tragedii poniosla ludnosc cywilna. Okolo 50 tys. ludzi
padlo ofiara masakry, jakiej dokonaly oddzialy SS, co najmniej
100 tys. zginelo od niemieckich bomb, okolo 500 tys. wywieziono
do obozów lub wyslano do niewolniczej pracy. Po przymusowej
ewakuacji na osobisty rozkaz Hitlera zburzone i opustoszale
miasto zostalo zrównane z ziemia. Straty –
w ludziach i materialne – byly szescdziesieciokrotnie
wyzsze niz te, jakie poniósl Nowy Jork 11 wrzesnia
2001 roku. To tak, jakby atak na wieze nowojorskiego World
Trade Center powtarzal sie dzien po dniu przez dwa miesiace.
W dziedzinie wojskowosci powstanie w Warszawie jest modelowym
przykladem walki prowadzonej przez miejska partyzantke.
Wojsko zlozone z niezawodowych zolnierzy, bardzo silnie
motywowane, przez cale tygodnie odpieralo zawodowa armie,
stawiajac czola czolgom, dzialom artyleryjskim i bombowcom.
Jesli idzie o polityke, powstanie czesto uwaza sie za cynicznie
zdradzone ze strony zachodnich przywódców,
którzy z fatalnym skutkiem postanowili nie interweniowac
u Stalina w sprawie swoich polskich sojuszników.
Innym wyjasnieniem takiego, a nie innego przebiegu wydarzen
jest zamieszanie, zle przygotowanie i niedostatki wywiadu.
Zdziczale oddzialy SS
W Polsce wielka koalicja pokazala sie z jak najgorszej
strony. Sojusznik zachodnich mocarstw mial zostac wyzwolony
przez innego sojusznika – Zwiazek Sowiecki, a powstanie
przeciwko Niemcom w polskiej stolicy bylo o krok od wybuchu,
gdy pod koniec lipca oddzialy Armii Czerwonej zblizaly sie
do Warszawy. Radio moskiewskie zachecalo warszawiaków
do powstania. Zachodnim mocarstwom przekazano odpowiednie
informacje.
Decyzje o rozpoczeciu powstania podjal rzad polski w Londynie,
choc wybór czasu pozostawiono dowódcom podziemia.
Premier Mikolajczyk stawil czola krytykom wystepujacym przeciwko
jego podwójnej polityce – walki z Niemcami
i szukania ugody z Moskwa. W czerwcu trzykrotnie rozmawial
z Rooseveltem, który poslal Armii Krajowej ogromne
subsydia, namawiajac jednoczesnie do bezposrednich rozmów
z „moim przyjacielem Stalinem”. Mikolajczyk
wyjechal do Moskwy w dniu, w którym wydal rozkaz
rozpoczecia przygotowan do powstania.
Od tego momentu zaczal sie zamet, po którym przyszly
zdrada i tragedia. W Moskwie brytyjscy i amerykanscy dyplomaci
nie udzielili polskiemu premierowi poparcia. Ponaglany do
negocjacji przez Churchilla i Roosevelta, samotnie stawil
czola Stalinowi i zobaczyl, ze jest on nieprzejednany. Powstancy
w Warszawie podjeli walke 1 sierpnia, liczac, ze Armia Czerwona
nadejdzie w ciagu najblizszych kilku dni. Nie nadeszla,
a Niemcy sprowadzili zdziczale oddzialy SS i zaczeli systematycznie
mordowac mieszkanców, a miasto obracac w gruzy. Nie
bylo sladu Armii Czerwonej. Na jakis czas powstrzymal ja
niemiecki kontratak, lecz w drugiej polowie sierpnia mogla
sie zjawic w kazdym momencie. Moskwa odrzucila jednak plany
przemarszu. Co gorsza, kiedy Churchill wydal formacjom RAF
rozkaz zorganizowania dla Warszawy zrzutów z Wloch,
Moskwa odmówila brytyjskim samolotom pozwolenia na
ladowanie na terytorium sowieckim. A co najgorsze, kiedy
Churchill blagal Roosevelta, aby sie do niego dolaczyl we
wspólnym apelu, rzucajac wyzwanie Stalinowi, Roosevelt
odmówil.
Wobec tego Armia Krajowa walczyla dalej – zachecona
przez Sowietów i opuszczona przez zachodnich sojuszników.
Okazalo sie, ze koalicja nie potrafi sie zjednoczyc i wziac
w obrone jednego ze swoich czlonków, który
sie znalazl w trudnym polozeniu. Powstanie trwalo dziewiec
tygodni. Po kazdej stronie zginelo okolo 18 tys. zolnierzy,
stracilo zycie 200 tys. cywilnych mieszkanców stolicy,
wielu zamordowaly z zimna krwia oddzialy SS. Po kapitulacji
nastapila przymusowa ewakuacja. Na rozkaz Hitlera ruiny
buntowniczego miasta spalono i rozjechano buldozerami. Varsovia
delenda est. Przyczyny katastrofy mialy charakter bardziej
polityczny niz wojskowy.
Z zimna krwia
Polska Armia Krajowa wierzyla, ze walczy z Niemcami, a
straszliwe masakry dokonywane wtedy na ludnosci cywilnej
potepia sie na ogól jako zbrodnie niemieckie. Tymczasem,
jesli sie lepiej przyjrzec, sprawa wyglada inaczej. Wehrmacht
bardzo nie chcial wycofywac swoich jednostek z frontu i
SS musialo zebrac improwizowane „sily szturmowe”,
rekrutujac je sposród najrózniejszych elementów.
Brygade Dirlewangera sformowano z wypuszczonych z wiezien
przestepców i „bylych obywateli sowieckich”;
brygada SS RONA skladala sie glównie z Rosjan i Bialorusinów
(a nie z Ukrainców, jak sadzilo wielu Polaków);
najwieksze oddzialy piechoty utworzono z Azerów.
Dwie dywizje Wegrów trzeba bylo wycofac z powodu
zle skrywanej sympatii do powstanców.
Postawa nazistów wobec wschodniego frontu uwidocznila
sie z najwieksza ostroscia podczas Powstania Warszawskiego
w sierpniu 1944 roku. Stolica jednego z panstw alianckich,
liczaca niemal milion mieszkanców, wystapila przeciwko
rzadom Niemców i w celu stlumienia tego buntu wyslano
do Warszawy oddzial szturmowy pod dowództwem SS.
W nastepnych tygodniach z zimna krwia dokonano masakry na
50 tys. ludnosci cywilnej – palono szpitale, chorych
i rannych zabijano w lózkach, nie brano jenców;
bombardowania i ostrzeliwanie przypadkowych celów
spowodowaly smierc okolo 100 tys. dalszych ofiar. Wedlug
jego wlasnych zeznan z Norymbergi general SS Erich von dem
Bach-Zelewski kazal pod koniec pierwszego tygodnia powstania
zaprzestac niepotrzebnego mordowania ludnosci cywilnej Warszawy,
poniewaz ta akcja przeszkadzala w walce z powstancami. Oswiadczenie
to nie jest szczególnie wiarygodne, gdyz Bach-Zelewski
stosowal dokladnie te same barbarzynskie metody na poprzednim
stanowisku – jako dowódca walk z partyzantami
na Bialorusi. Jest natomiast prawda, ze SS-Brigadeführer
Bronislaw Kaminski, byly zolnierz sowiecki i dowódca
brygady RONA w Warszawie, zginal z rak Niemców podczas
sfingowanego wypadku samochodowego. Oskarzono go podobno
o nadmierne okrucienstwo. Jesli tak bylo istotnie, sprawa
ta nalezy do wyjatków.
Szesc potwornych dni
Morderstwa, jakich dokonano w sierpniu 1944 roku, w pierwszym
tygodniu Powstania Warszawskiego, w dzielnicach Wola i Ochota,
sa równie trudne do zrozumienia, zwlaszcza ze tu
skala byla bez porównania wieksza niz w Oradour.
Dzielnice te – lezace na zachodnich krancach miasta
– nie mialy zadnego wojskowego znaczenia. Stanowily
mieszanine fabryk, budynków publicznych, szpitali
i niskoczynszowych domów mieszkalnych. Ale przypadkiem
znalazly sie na trasie przemarszu oddzialów szturmowych
SS przechodzacych po raz pierwszy z kontrolowanych przez
Niemców dzielnic do kontrolowanego przez powstanców
centrum miasta. Dwie brygady SS – dowodzone przez
Dirlewangera i Kaminskiego – nie mogly byc zdziwione,
ze sie do nich strzela. Zadziwiajaca byla natomiast ich
reakcja. Zamiast sie zajac jednostkami Armii Krajowej, które
ich nekaly, Niemcy zwrócili sie z dzika furia przeciwko
spokojnej ludnosci cywilnej. Podczas trwajacej piec czy
szesc dni orgii dzialy sie najpotworniejsze rzeczy, jakie
tylko mozna sobie wyobrazic. Wielki tlum mezczyzn i kobiet
spedzono na przykoscielny cmentarz, gdzie wszystkich zastrzelono
z karabinów maszynowych.
Wlascicieli domów wywlekano na ulice i zarzynano
szablami i bagnetami. Cwiartowano ciala ciezarnych kobiet.
Zolnierze wpadali do szpitali i mordowali lezacych w lózkach
pacjentów. Lekarzy i pielegniarki, którzy
blagali o umiarkowanie, masakrowano. Bagnetami sieczono
dzieci. Ulice i domy, które splynely krwia, podpalano.
Liczbe ofiar szacuje sie na 40 tys. – 50 tys. Oszalala
banda niemieckich skazanców i rosyjskich renegatów
sprzymierzyla sie i zjednoczyla sily, zeby wymordowac jak
najwiecej Polaków na jak najwiecej sposobów.
Podobnych scen nie ma w „Piekle” Dantego, nie
ma tez dla nich zadnego wiarygodnego uzasadnienia.
„Europa walczy 1939 – 1945. Nie takie proste
zwyciestwo” to tytul najnowszej ksiazki Normana Daviesa,
która w przekladzie Elzbiety Tabakowskiej ukaze sie
nakladem Znaku w przyszlym miesiacu.
—Wybór Krzysztof Maslon
Tytul i sródtytuly pochodza od redakcji
Rzeczpospolita, 26.07.2008
|
Pól tysiaca idzie sladem
Pilsudskiego
Jerzy Sadecki 07-08-2008, ostatnia aktualizacja 07-08-2008
03:51
Marsz Szlakiem Pierwszej Kompanii Kadrowej wyruszyl wczoraj
po raz 43. trasa z Krakowa do Kielc
Z krakowskich Oleandrów wyruszylo wczoraj 450 uczestników
marszu. W ciagu siedmiu dni czlonkowie organizacji strzeleckich,
harcerze, uczniowie ze szkól noszacych imie Józefa
Pilsudskiego oraz zolnierze i kombatanci przejda 160 kilometrów
historyczna trasa do Kielc. Ta sama, która w 1914
roku pokonala slynna Kadrówka.
Najstarszym z piechurów jest w tym roku 88-letni
Edmund Majchrowicz, a najmlodszym siedmioletni Jacek Wechman.
Marsze organizowane sa od roku 1924. Do II wojny swiatowej
odbylo sie ich 15. Te patriotyczna tradycje wznowiono w
1981 roku. Na trasie marszu odbywaja sie zajecia edukacyjne,
sportowe i ogniska. – Idac szlakiem Kadrówki,
udowadniamy, ze patriotyzm nie musi byc cierpieniem, ale
przygoda z ojczyzna. Pokazujemy, ze mozna z usmiechem swietowac
niepodleglosc i wolnosc – mówi „Rz”
komendant marszu Jan Józef Kasprzyk.
Rzeczpospolita |
Polonia bedzie mogla uczyc sie jezyka ojczystego
przez internet
Senacka Komisja Spraw Emigracji i Lacznosci z Polakami za
Granica jednoglosnie przyjela wniosek o rozpatrzeniu projektu
"Internetowej szkoly jezyka polskiego", zlozonego
przez fundacje Semper Polonia.
- W chwili obecnej okolo 15 mln Polaków mieszka poza
granicami kraju. Bardzo wazne jest, aby dzieci i mlodziez
wyjezdzajace ze swoimi rodzicami na emigracje mialy kontakt
z jezykiem polskim. Jezeli nie beda uczyly sie jezyka ojczystego,
bardzo ciezko bedzie im wrócic do Polski - powiedzial
przewodniczacy komisji Andrzej Person (PO).
Projektowana internetowa szkola jezyka polskiego ma sluzyc
glównie osobom pochodzenia polskiego o róznym
stopniu znajomosci jezyka polskiego i ma wspierac ich wysilki
w uczeniu sie. Zalozenia do tego projektu pozytywnie zaopiniowali
m.in. kierownik Pracowni Badan nad Jezykiem Polskim Uniwersytetu
Slaskiego dr Romuald Cudak i autorka podreczników
szkolnych dr Grazyna Czetwertynska.
- Konsultacje trwaja i beda trwaly. Projekt musi byc dostosowany
do standardów nauki przez internet. Wazne jest, aby
osoby uczace sie mogly uzyskac zaliczenie i swiadectwo ukonczenia
tej szkoly - tlumaczyl wiceprzewodniczacy komisji Roman
Ludwiczuk (PO).
- Na samo uruchomienie tego projektu potrzebna jest kwota
ok. 20 mln zl - poinformowal Ludwiczuk.
(wiadomosc za posrednictwem Konsulta RP w Vancouver) |
TU SA: Przyjemni Kanadyjczycy?
- felieton prof. Targowskiego
Kraj to spokojny i dobrze rzadzony pomimo tego, ze Kanadyjczycy
czesto uwazaja sie za „dodatek” do Stanów
Zjednoczonych i przewiduja rychle wchloniecie ich przez
Wielkiego Sasiada. To prawda, ze wiekszosc ich mieszka
w odleglosci okolo 60 mil od Stanów Zjednoczonych,
ale maja przeciez rózna i wlasna historie oraz
system wartosci, jeszcze zaszczepiony przez Torysów,
którzy uciekli po Rewolucji Amerykanskiej do tego
pieknego kraju i zwolnili tempo zycia, wpoili spoleczenstwu
poszanowanie prawa oraz przyjeli postawe aby „dac
sie lubic.”
Lecz pokojowa Kanada zaczyna ulegac trendom swiatowym
i (jak donosi The Globe and Mail, Toronto, June 28, 2008)
maja tu miejsce dwa procesy przeciw mlodocianym terrorystom,
którzy planowali lub produkowali narzedzia swego
„fachu.” Poniewaz jednak zostali przylapani
na tym dzieki podsluchowi i podgladaniu poczty elektronicznej,
ich proces moze byc anulowany. Wielu Kanadyjczyków,
którzy chca byc „nice” uwaza, ze jest
to po prostu wybryk mlodosci.
Kiedy pewna dziennikarka na lotnisku kanadyjskim referowala
przez komórkowy telefon o tej sprawie i wymienila
dwa slowa suicide bombers („samobójcy bombowcy”),
zostala skarcona przez pracownika linii lotniczej za sianie
Islamofobii, i zagrozila zawolaniem sluzby bezpieczenstwa.
Tym bardziej, ze owa dziennikarka w reku trzymala ksiazke
Marka Steyna America Alone (Samotna Ameryka), co podobno
potegowalo tego typu fobie na kanadyjskim lotnisku. Obecnie
owa dziennikarka przeniosla sie do USA, gdzie takich nonsensów
nie ma.
Chyba innym nonsensem jest fakt, ze gdy przychodzi pacjent
do kanadyjskiego lekarza, to moze zadac tylko jedno pytanie.
Gdyby chcial zadac drugie - musi umówic sie na
nastepna wizyte. Wynika to z socjalistycznej medycyny,
która wprowadza normy, bowiem za malo jest lekarzy.
Na pewne zabiegi trzeba czekac miesiacami, co w USA jest
kwestia paru godzin a moze dni. Jak wiemy, Kanadyjczycy
przyjmuja to ze stoickim spokojem, bowiem sa nice. Ciekaw
jestem czy Rodacy w Polsce byliby nice i tak samo przyjmowaliby
swe prawo tylko do „jednego pytania?”
Wracajac do lotnisk kanadyjskich, moja przygoda na lotnisku
w Montrealu byla bardziej mila. Gdy mój samolot
United spóznil odlot do Chicago o 2 godziny, poszedlem
do Sport Bar, gdzie przy kuflu kanadyjskiego piwa moglem
obejrzec final mistrzostw Europy w pilce noznej miedzy
Hiszpania i Niemcami. Mocno mnie dziwilo, ze nieomal wszyscy
goscie kibicowali Hiszpanii, która przeciez nie
nalezy do kultury anglosaskiej, a glowa panstwa kanadyjskiego
jest przeciez królowa z niemieckiej rodziny. To
prawda, ze Hiszpanie grali lepiej od schematycznych Niemców,
ale odnioslem wrazenie, ze nie sama gra decydowala o tak
stronniczym kibicowaniu. Mysle, ze Kanadyjczycy jeszcze
pamietaja, ze Niemcy potrafia nie byc nice.
Czy Kanada powinna „spieszyc sie” jak jej
poludniowy sasiad? Mysle, ze nie. Ów pospiech zle
wychodzi Amerykanom, którzy w pogoni za sukcesem
w biznesie, zwlaszcza globalnym, traca na jakosci zycia.
My z kolei z USA (z „trzema garazami”) zwykle
„zazdroscimy” Kanadyjczykom ich stylu zycia,
nawet z „jednym tylko garazem.”
Andrzej Targowski, USA, 21 lipca 2008 r.
Polonia dla Polonii PAP
|
| |

Mowi Ryszard Kaczorowski,
ostatni prezydent RP na uchodzstwie: W polityce wszystko jest mozliwe, jesli
tylko partie te zechca wziac pod uwage dobro panstwa i
przyszlosc obywateli.
Zyczylbym sobie, aby tak sie stalo. Poza tym, kiedy jako
rzad na uchodzstwie pozostawalismy poza krajem, to o emigracji
niepodleglosciowej wiele osób mówilo, ze
to nie ma sensu, ze to wojna z wiatrakami. A my przetrwalismy,
wierzac, ze kiedys Polska odzyska niepodleglosc, i pilnujac,
by kurz nie przykryl naszej historii, by nie przykryl chociazby
akt dotyczacych Katynia. I doczekalismy tego, co wydawalo
sie dla wielu niemozliwe.
Rz. 21.10.07 |
Pomózmy "Katyniowi" Andrzeja
Wajdy
karp 01-02-2008, ostatnia aktualizacja 01-02-2008 12:57
Zachecamy naszych Czytelników do internetowego glosowania
na nominowany do Oscara film o masakrze w lesie katynskim
na stronach "New York Timesa".
Nikt nie moze oczywiscie przesadzic o wyniku glosowania
czlonków Amerykanskiej Akademii Filmowej, ale oto
nadarza sie okazja, by jednym kliknieciem na klawiaturze
komputera wywindowac "Katyn" w oscarowym plebiscycie
czytelników, rozpisanym przez internetowa strone
"New York Timesa", najbardziej opiniotwórczej
gazety w USA, z która codziennie zapoznaja sie miliony
Amerykanów.
Glosowanie prowadzone jest na stronie "NYT".
Mozemy zaznaczyc swoje typy do Oscara w kazdej kategorii
lub zaznaczyc tylko nasz wybór (w naszym przypadku
to "Katyn") w kategorii "Foreign Language
Film" (najlepszy film nieanglojezyczny). Potem naciskamy
"submit" ("wyslac") na dole kwestionariusza
i dzieki nam pozycja "Katynia" rosnie.
Uwaga: z jednego komputera glosowac mozna tylko raz!
Zródlo : Rzeczpospolita |
| Rosja: Wiedomosti o usprawiedliwianiu zbrodni w Katyniu
Ta opiniotwórcza gazeta odnosi sie do mnozacych
sie w rosyjskich mediach publikacji na temat mordu na polskich
oficerach w 1940 roku, w których zaprzecza sie, ze
zbrodnie popelnilo NKWD.
"Wiedomosti" przypominaja, ze "podczas (zeszlotygodniowej)
wizyty w Moskwie polski premier Donald Tusk odmówil
wysuniecia wobec Rosji pretensji za Katyn". Dziennik
dodaje, ze szef polskiego rzadu "slusznie zauwazyl,
iz uczciwe spojrzenie na Katyn - to problem Rosji".
"Swiat juz sobie z tym poradzil. Swiat - tak, ale
nie Rosja. My wciaz szukamy usprawiedliwienia dla tych wydarzen.
Tym samym bierzemy na siebie nie swoja wine" - pisza
"Wiedomosti".
"Zbrodnia w Katyniu to zbrodnia stalinowskiego rezimu,
a nie rosyjskiego narodu. Co wiecej jest to, uzywajac okreslenia
Zbigniewa Brzezinskiego, zbrodnia przeciwko narodowi rosyjskiemu"
- wskazuje gazeta.
"Dlaczego wiec usprawiedliwiamy nie swoje zbrodnie?
Dlaczego tym samym identyfikujemy sie ze stalinowska despotia?
- pytaja "Wiedomosti".
Zdaniem dziennika, "to, czego jestesmy swiadkami,
przypomina kampanie, choc kampania nie jest". "Jest
natomiast zdumiewajaca próba zrewidowania narodowej
samoidentyfikacji - utozsamienia siebie z najciemniejszymi
stronicami historii naszego panstwa, a nie narodu, który
nie odpowiada za zbrodnie tyranów" - podkreslaja
"Wiedomosti".
W opinii gazety, "wskrzeszanie polityczno-historycznych
mitów to bodaj najpaskudniejsza cecha naszych czasów".
"Mozna poradzic sobie ze wszystkim, (w tym) z upanstwowianiem
gospodarki i lamaniem praw wyborczych. Wszelako zmiana mentalnosci
narodu, wpedzonej w pulapke mitów i legend zmyslonej
+heroicznej+ historii, to dzielo o wiele powazniejsze i
pracochlonne" - pisza "Wiedomosti".
"Za powrót do historycznej prawdy trzeba bedzie
zaplacic wysoka cene. Mozemy stracic - co najmniej - cale
pokolenie" - podkresla dziennik.
Publikacje negujace odpowiedzialnosc ZSRR za zbrodnie katynska
i przypisujace ja Niemcom w ostatnich miesiacach ukazaly
sie m.in. w "Rossijskiej Gaziecie", "Komsomolskiej
Prawdzie" i "Niezawisimej Gaziecie".
Jerzy Malczyk(PAP)
[powrót]
2000 © copyright PAP wszelkie prawa zastrzezone
e-mail: polonia_dla_polonii@pap.com.pl. |
|
| Petition for Removal of Visa Requirements
by Canada for Polish Citizens coming to Canada to visit.
Please
Sign - On-line Petition:
www.polishcongress.ca
Please forward this email to at least 5 friends and ask
them to sign
the on-line petition as well .... & ask them to send
it to 5 friends.
thank you
Attached for your personal use:
1) a letter in Polish
2) a letter in Polish and English |
Znakomity koncert, swietna recenzja
"Piano
sings under musician’s light, fast touch"
BY LLOYD DYKKldykk@ png. canwest. com
WOJCIECH SWITALA Vancouver Chopin Society
"The Chopin Society is a wonderful, if small, series;
one that has recently taken on the distinction of presenting
international talents, but unpretentiously and in a school
auditorium. Switala is an unpretentious but very real
talent, his modest stage manner disguising fingers of
steel and a temperament fiery with the Chopin idiom".(more)
Vancouver Sun, 08.10.2007
Arts&Life , A5
|
Piotr Zychowicz 10-10-2007, ostatnia aktualizacja 10-10-2007
18:05 Rozpoczyna sie kolejny
etap walki z "polskimi obozami"
Wkrótce na swiecie pojawi sie film prostujacy
antypolskie klamstwa
Do tej pory dzialania naszych dyplomatów mialy
charakter defensywny. Gdy w prasie, radiu badz telewizji
pojawialy sie szkalujace Polske okreslenia, sugerujace,
ze to Polacy, a nie Niemcy zbudowali obozy koncentracyjne,
ambasador w danym kraju interweniowal w redakcji. Tlumaczyl,
dlaczego nie wolno pisac o „polskich obozach” i
domagal sie sprostowania.
– Teraz chcemy wyprzedzic cios. Zamierzamy przedstawic
prawde historyczna mlodym ludziom na calym swiecie. Wytlumaczyc
im, dlaczego nie wolno zacierac granic miedzy katami i
ofiarami – mówi wiceminister spraw zagranicznych
Andrzej Sados. W osiagnieciu tego celu ma pomóc
specjalny film „Do góry nogami”. Dokument
zostal nakrecony w nowoczesny, wzorowany na muzycznych
teledyskach sposób. Dosadnie, zrozumialym dla nastolatków
jezykiem wyjasnia, co rzeczywiscie stalo sie na terenie
okupowanej Polski i kto jest odpowiedzialny za Holokaust.
Film zaczyna sie od sondy przeprowadzonej wsród
kanadyjskich nastolatków. Wiekszosc z nich nie potrafi
powiedziec, kto zbudowal Auschwitz. Pozostali wskazuja
na Polaków. – Bo to przeciez byly polskie
obozy koncentracyjne – mówi jeden z mlodych
ludzi. Potem na ekranie pojawia sie wstrzasniety podobnymi
odpowiedziami byly wiezien obozu.
Przedsiewziecie jest bardzo powazne. Oficjalna premiera
filmu, w którym wypowiada sie m.in. prezydent Lech
Kaczynski, nastapi11 listopada. Najpierw zostanie
pokazany w kanadyjskiej telewizji – tam mieszka pani Kardynal – a
nastepnie zostanie dodany do dziennika „Toronto Star” (który
notabene czesto pisal o „polskich obozach”).Film
trafi równiez do wszystkich polskich ambasad i konsulatów
na swiecie. Nasi dyplomaci beda starali sie, aby obejrzalo
go jak najwiecej osób. – To doskonale, ze
rzad zwalcza antypolskie sformulowania. W Stanach Zjednoczonych
od lat borykamy sie z tym problemem. Gdy próbowalismy
przeciwdzialac, nazywano nas antysemitami – mówi
Józef Szaniawski, korespondent Polskiego Radia Chicago.
Z „polskimi obozami” walczy tez „Rz”.
Gdy dowiadujemy sie, ze gdzies pojawilo sie takie okreslenie,
natychmiast interweniujemy. Poparlo nas szereg instytucji
i blisko 14 tys. osób prywatnych. Nadal mozna to
zrobic na stronie: www.rzeczpospolita.pl/przeciw
Zródlo : Rzeczpospolita |
Poles broke Enigma
Vancouver Courier
Friday, September 21, 2007
To the editor:
Re: "Fans of British Bulldog meet in city for first
time," Sept. 12.
The story states that the German code Enigma was broken
in the "Bletchley Park facility."
Give the credit where it's due, would you, finally? Brits
did not break Enigma, it was Poles who did, before the
Second World War started, and who invited representatives
of British and French intelligence to share in their achievement.
Tony Sale, the original curator of the Bletchley Park Museum
wrote about it on the Park's website www.codesandciphers.org.uk/virtualbp/poles/poles.htm
Pavel Ryzlovsky,
Vancouver
© Vancouver Courier 2007
A
oto, co pisza sami Anglicy :
|
17 wrzesnia...
Piotr Semka:
Spózniony awans dla ofiar
Katynia
Tegoroczna rocznica agresji sowieckiej 17 wrzesnia mija
pod znakiem pamieci o ofiarach Katynia. Na ekrany lada dzien
wejdzie film Andrzeja Wajdy. Lech Kaczynski dzis w lesie
katynskim odda hold szczatkom rozstrzelanej armii. Prezydent
podpisze wnioski o posmiertny awans dla wszystkich 15 tysiecy
oficerów rozstrzelanych w Katyniu, Charkowie i Miednoje.
Awans dla ofiar? Za co? Za samo bycie ofiara, spyta
ktos. Czy to nie przesada?.
Nie, to nie przesada. Oficerowie uwiezieni w sowieckich
obozach przez dlugich osiem miesiecy byli poddawani niezwykle
wyrafinowanej i przemyslanej selekcji majacej wylonic zdrajców.
Specjalisci od obróbki psychologicznej szukali kolaborantów.
Uzywali przekupstwa, grali na ambicjach, ludzili bliska wojna
ZSRR z Niemcami, chcieli wykorzystac urazy wobec sanacji.
Mimo to starania speców z NKWD przyniosly skromne
efekty. Tylko garstka oficerów z pulkownikiem Zygmuntem
Berlingiem na czele trafila do tzw. willi szczescia pod Moskwa,
w której umieszczono kolaborantów. Pozostali
pozostali wierni przysiedze i za to skazano ich na smierc.
Ich kazn byla tragedia narodowa. I miala niebywale konsekwencje
polityczne. Bo sprawa Katynia byla dla PRL klamstwem zalozycielskim.
Cienie ofiar Katynia byly oskarzycielami Moskwy, tkwiac w
pamieci kolejnych generacji Polaków zyjacych w czasach
komunizmu. Przypominaly, ze nowy lad zbudowano na
morderstwie. Nawet zaklamujacy wszystko komunisci nie próbowali
odwrócic znaczenia strasznego slowa Katyn, lecz otoczyli
je tchórzliwym milczeniem.
Za te role milczacych oskarzycieli powojennego ladu nalezy
sie ofiarom Katynia spózniony o 67 lat awans. To obowiazek
wolnej Rzeczypospolitej.
Opublikowano: : niedziela, wrzesien , 2007 21:24 w kategorii:
Opinie.
Rzeczpospolita |

31 lipca 1981 r. stanal pierwszy Pomnik Katynski w Polsce.W
konspiracyjnej akcji postawiono pomnik
w Dolince Katynskiej na Powazkach, kierowanej przez Stefana
Melaka, bralo udzial 31 osób z Warszawy,
Lublina, Gdanska, Katowic i Siedlec (rodzina Golawskich)
Jednakze pomnik nie doczekal do 1 sierpnia - na prosbe ambasady radzieckiej kilkutonowy
krzyz i plyta z napisem KATYN 1940 zostaly noca usuniete przez Sluzbe Bezpieczenstwa-SB
przy uzyciu ciezkiego
sprzetu. Zdjecie zostalo wykonane po ustawieniu pomnika.
|
Eksperci:
Rosyjskie zagrozenie wciaz aktualne
jk, PAP
Szwecja oraz sasiedzi Rosji musza nadal liczyc
sie z potencjalnym zagrozeniem z jej strony - taka jest wymowa artykulu
siedmiu szwedzkich ekspertów z dziedziny obronnosci,
opublikowanego w sztokholmskim dzienniku "Svenska
Dagbladet".
Publikacja nosi tytul "Nie mozna wykluczac rosyjskiego
zagrozenia". Autorzy twierdza, ze rosyjski program
modernizacji sil zbrojnych ma na celu zwiekszenie globalnego
i lokalnego potencjalu militarnego panstwa. Program kladzie
co prawda nacisk na systemy obronne, ale w jego sklad wchodza
tez elementy ofensywne. (...)
Polegaja one np. na wykorzystywaniu przeciwko panstwom
poradzieckim broni w postaci surowców energetycznych,
co moze sie odbic równiez na zaopatrzeniu krajów
Europy Zachodniej. Rosja wywierala tez na Gruzje i Estonie
czysto wojskowe naciski, np. organizujac manewry przy estonskiej
granicy, polaczone z "masowym uderzeniem elektronicznym".
(...)
Szwedzcy eksperci wyrazaja zarazem poglad, ze po stronie
Europy Zachodniej brakuje zrozumienia "dla mniejszych
krajów, które doznawszy radzieckiej przemocy
szukaja teraz ochrony ze strony NATO". A postepowanie
tych panstw "jest zrozumiale w sytuacji, gdy Rosja
stworzyla wlasny wariant demokracji i gospodarki rynkowej,
nie akceptujac równoczesnie podstawowych dla Europy
wartosci".
- To, ze czlonkostwo w UE i w NATO nie stanowi wystarczajacej
ochrony, pokazal atak elektroniczny na Estonie, który
byl grozna próba zdezorganizowania centralnych struktur
panstwa- . (Chodzi o blokade estonskich stron internetowych,
nazwana przez wladze Estonii wojna cybernetyczna).
Rozwój systemu demokratycznego w Rosji moze stanowic
najlepsza gwarancje ochrony przed przyszlymi zagrozeniami,
ale - jak wskazuja eksperci - to odlegla perspektywa. Tym
bardziej ze "w kregu coraz bardziej autorytarnej wladzy" w
Rosji jest "znaczna liczba ludzi ze sluzb bezpieczenstwa,
wywiadu i wojska, majacych skuteczne mozliwosci wywierania
nacisków na swiat zewnetrzny". |
| Rzeczpospolita: Odszkodowania dla ofiar represji
Przesladowani w PRL moga wystawic rachunek za krzywdy
Katarzyna Pawlak
Orzeczenia wydane wobec osób represjonowanych za
dzialalnosc na rzecz niepodleglosci RP w latach 1957 – 1989,
sa niewazne – uznal odchodzacy Sejm. Poslowie przeglosowali
nowelizacje ustawy, która reguluje te kwestie (DzU
1991 nr 34, poz. 149). Jej wczesniejsza wersja dotyczyla
jedynie uniewazniania orzeczen wydanych w latach 1944 – 1956.
Anulowano takze decyzje o internowaniu wydane na podstawie
art. 43 ust. 1 dekretu o stanie wojennym. Dotychczas uniewaznienie
orzeczen wystawionych po 1956 r. moglo nastapic wylacznie
po wznowieniu postepowania albo po kasacji wniesionej przez
prokuratora generalnego lub rzecznika praw obywatelskich.
Zmiany legislacyjne pozwalaja osobom represjonowanym za
dzialalnosc opozycyjna wobec systemu komunistycznego ubiegac
sie o odszkodowania. Jednak ze wzgledu na mozliwosci budzetu
panstwa ustawodawca przewidzial wiele ograniczen. W razie
smierci osoby pokrzywdzonej z roszczeniami odszkodowawczymi
moze wystapic wylacznie najblizsza rodzina. Ograniczona
do 25 tys. zl jest takze ich maksymalna wysokosc. Górna
granica nie dotyczy natomiast rekompensat dla rodzin osób,
które stracily zycie w zwiazku z dzialalnoscia niepodleglosciowa.
Ustawa nie przyznaje prawa do wystepowania o odszkodowanie
bylym wspólpracownikom organów bezpieczenstwa.
Ponadto nowelizacja zaklada przyznawanie odszkodowan osobom,
które w wyniku dzialan opozycyjnych doznaly uszczerbku
na zdrowiu oraz internowanym w stanie wojennym. Na podstawie
danych z IPN mozna szacunkowo przyjac, ze z nowych przepisów
skorzysta okolo 40 tys. osób. |
Historia:
Szarze polskiej kawalerii
Nie dajmy sobie wmówic, ze polscy ulani byli idiotami
i golymi szablami atakowali niemieckie czolgi. Owszem, polska
kawaleria szarzowala na niemieckie kolumny pancerne, jak
np. pod Mokra, podczas postoju, gdy niemieccy czolgisci jedli
zupe z kotla. Natarcia konczyly sie zazwyczaj taktycznymi
sukcesami. Statystycznie rzecz ujmujac, w kampanii wrzesniowej
niepowodzeniem zakonczylo sie mniej konnych szarz niz natarc
piechoty. Tylko we wrzesniu 1939 roku przeprowadzono ich
kilkanascie.
Krojanty - 1. wrzesnia
Atak dywizjonu 18. Pulku Ulanów Pomorskich (1.
i 2. szwadron oraz po jednym plutonie z 3. i 4.szwadronu).
Prowadzil plk Kazimierz Mastalerz. Miala ona powstrzymac
natarcie nieprzyjaciela i umozliwic wycofanie wlasnej piechoty
z zagrozonych pozycji. Dywizjon przedarl sie na tyly niemieckiej
2. Dywizji Piechoty Zmotoryzowanej i zaskoczyl podczas
odpoczynku 800-osobowy oddzial. Niemcy poniesli ciezkie
straty.
Mokra - 1. wrzesnia
Szarza 1.i 3. szwadronu 19. Pulku Ulanów Wolynskich
na zgrupowane w lesie pod wsia Mokra oddzialy niemieckiej
4. Dywizji Pancernej. Dzieki zaskoczeniu nieprzyjaciel
nie stawil silnego oporu i w poplochu opuscil swoje pozycje.
Podczas szarzy uzyto lanc. Dowodzil rtm. Antoni Skiba.
Borowa - 2. wrzesnia
1. szwadron 19. Pulku Ulanów Wolynskich pod dowództwem
rtm. Antoniego Skiby zaatakowal w szyku konnym szwadron
niemieckiej kawalerii dywizyjnej. Nieprzyjaciel wycofal
sie ze wsi Borowa, nie podejmujac walki.
Osuchowo - 11. wrzesnia
1. szwadron 20. Pulku Ulanów natarciem pod dowództwem
por. Jana Burtowego przebil pierscien niemieckiego okrazenia.
Kaluszyn - 12. wrzesnia
Nocna szarza 4. szwadronu 11. Pulku Ulanów Legionowych
na zgrupowane w Kaluszynie wojska niemieckie, byla prawdopodobnie
efektem pomylki. Dowódca 6. Pulku Piechoty Legionów,
chcac przeprowadzic rozpoznanie, wydal rozkaz "Kawaleria
naprzód!", co dowodzacy 4. szwadronem 11 Pulku
porucznik rezerwy Andrzej Zylinski uznal za rozkaz ataku.
Mimo duzych strat przyniósl on sukces i przyczynil
sie do odbicia Kaluszyna.
Maliszewo - 13. wrzesnia
1. szwadron 27. Pulku Ulanów, dowodzony przez rtm.
Borysa Gierasiuka, po kilkugodzinnej walce pozycyjnej nacieral
w poscigu za pobitym nieprzyjacielem, biorac licznych jenców
i zajmujac Maliszewo.
Gajówka Dembowskie - 16. wrzesnia
Pluton 4. szwadronu 17. Pulk Ulanów Wielkopolskich
natarciem w szyku konnym zmusil nieliczna niemiecka placówke
do opuszczenia stanowisk.
Wólka Weglowa - 19. wrzesnia
14. Pulk Ulanów Jazlowieckich pod dowództwem
plk Edwarda Godlewskiego otrzymal rozkaz rozpoznania sil
niemieckich w rejonie Wólki Weglowej. Na czele ruszyl
w linii trzeci szwadron, dowodzony przez por. Mariana Walickiego.
Ulanom udalo sie zaskoczyc przeciwnika, dzieki czemu atak
w pelni sie powiódl. Oddzial, jako pierwszy z armii "Poznan",
przebil sie po bitwie nad Bzura do oblezonej Warszawy.
Szarze te opisal naoczny swiadek, wloski korespondent
wojenny Mario Appelius: "Nagle bohaterski zespól
kawalerzystów, w sile okolo paruset koni, wylonil
sie w galopie z zarosli. Nacierali oni, majac w srodku
rozwiniety sztandar. Wszystkie niemieckie karabiny maszynowe
umilkly, tylko dziala strzelaly. Ich ogien stworzyl zapore
ogniowa na przestrzeni 300 metrów przed liniami
niemieckimi. Polscy kawalerzysci nacierali calym pedem
jak na sredniowiecznych obrazach! Na czele wszystkich galopowal
dowódca z podniesiona szabla. Widac bylo, jak malala
odleglosc pomiedzy grupa polskich kawalerzystów,
a sciana niemieckiego ognia. Szalenstwem bylo kontynuowac
te szarze na spotkanie smierci. A jednak Polacy przeszli".
Lomianki - 19. wrzesnia
Natarciem do Warszawy przebil sie zwiad 6. Dywizjonu Artylerii
Konnej.
Kamionka Strumilowa - 21. wrzesnia
Szarza 3. szwadronu 1. Dywizjonu Konnego zgrupowania plk
Halickiego.
Krasnobród - 23. wrzesnia
1. szwadron 25. Pulku Ulanów Wielkopolskich, ponoszac
ciezkie straty, zajal Krasnobród i wzial do niewoli
sztab niemieckiej 8. Dywizji Piechoty. Naprzeciw polskiej
szarzy wyszedl pododdzial kawalerii niemieckiej, ale zostal
zmuszony do odwrotu.
Husynne - 24. wrzesnia
Atak 500 kawalerzystów z zapasowego szwadronu 14.
Pulku Ulanów Jazlowieckich, Dywizjonu Konnego Policji
Panstwowej i kawalerii dywizyjnej na piechote Armii Czerwonej.
Nacierajaca na otoczone w rejonie wsi Husynne polskie
oddzialy, sowiecka piechota rzucila sie do ucieczki, ponoszac
ciezkie straty. Naprzeciw polskiemu atakowi wyszedl jednak
silny oddzial pancerny i zmusil kawalerzystów do
odwrotu. Polacy zostali okrazeni i zmuszeni do kapitulacji.
Morance - 26. wrzesnia
27. Pulk Ulanów na rozkaz dowódcy Nowogródzkiej
Brygady Kawalerii wykonal dwie szarze na niemiecki batalion
piechoty broniacy wsi Morance. Atak zalamal sie. Polegli:
dowódca 3. szwadronu rtm. Józef Kwiecinski,
dowódca 2. szwadronu por. Stefan Olszewski, dowódca
1. plutonu z 1. szwadronu por. Waclaw de Latour i 20 ulanów.
50 zostalo rannych. Pomimo porazki, przeprowadzona z determinacja
szarza zmusila Niemców do rozpoczecia pertraktacji,
które zakonczyly sie opuszczeniem przez nich wsi
Morance.
Wbrew zlosliwym komentarzom, w 1939 roku kawaleria nie
byla anachronizmem. Po kampanii wrzesniowej brygady kawalerii
nadal istnialy w Wermachcie, a nawet w elitarnym SS. We
Wloskiej armii w 1940 roku bylo kilkanascie duzych jednostek
kawaleryjskich. Najliczniejsza kawaleria dysponowala Armia
Czerwona. Pelna trzybrygadowa dywizje kawalerii, wzmocniona
pulkami artylerii konnej i lacznosci, miala tez na poczatku
II wojny swiatowej Wielka Brytania.
Mieczyslaw Smugarzewski
Goniec Polski. Londyn
|
Warszawa wspomina obronców Ojczyzny
Jako naród z odmetów zla drugiej wojny swiatowej
wyszlismy z podniesiona glowa - podkreslil w czasie mszy
w intencji Ojczyzny i jej obronców w Katedrze Polowej
Wojska Polskiego biskup polowy Wojska Polskiego gen. dyw.
Tadeusz Ploski.
- Ustanowienie 1 wrzesnia Dniem Weterana jest wyrazem
holdu dla tych wszystkich zolnierzy, bojowników
o wolnosc i niepodleglosc, ludzi patriotycznych zaslug,
którym nasza Ojczyzna tak wiele zawdziecza i z których
tak bardzo jestesmy dumni - podkreslil biskup.
Dzien Weterana ustanowiono nowelizacja ustawy o kombatantach
z 25 kwietnia 1997 roku.
W mszy uczestniczyli m.in. weterani, minister obrony narodowej
Aleksander Szczyglo, Szef Sztabu Generalnego gen. Franciszek
Gagor i prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Przed Grobem Nieznanego Zolnierza odbyla sie uroczysta
odprawa wart.
RZ.01.08.07 |
SWIETO
Obchody rocznicy Sierpnia w Lubinie i Gdansku
- Lubin to wyjatkowo dobre miejsce do czczenia wydarzen
Sierpnia, które byly ostatnia prosta na naszej
drodze do wolnosci - powiedzial prezydent Lech Kaczynski
w piatek podczas obchodów 25. rocznicy zbrodni
lubinskiej.
W 1982 r. milicja i ZOMO, pacyfikujac kilkutysieczny
tlum demonstrantów, zastrzelily trzy osoby i ranily
11. Aleksander Pazniak, Michal Adamowicz i Andrzej Trajkowski
zostali posmiertnie odznaczeni Krzyzami Kawalerskimi
Orderu Odrodzenia Polski. Prezydent za zaslugi w walce
o demokracje odznaczyl w Lubinie krzyzami kawalerskimi
i oficerskimi 60 osób. - Gdyby nie odwaga co czwartego
mieszkanca Lubina, który wyszedl 25 lat temu demonstrowac
na ulicach miasta, kto wie, czy moglibysmy dzis sie spotkac
w tym miejscu w wolnej Polsce - mówil Lech Kaczynski
do dwóch tysiecy osób, które zebraly
sie pod pomnikiem ofiar Lubina '82 (na zdjeciu). Stanislawa
Trajkowska, zona jednego z zastrzelonych w 1982 r. w
Lubinie, z kamienna twarza wysluchala apelu poleglych.
Bardzo wzruszona zlozyla kwiaty pod pomnikiem i poszla
na grób meza.
W Gdansku z okazji 27. rocznicy podpisania Porozumien
Sierpniowych kwiaty pod pomnikiem Poleglych Stoczniowców
zlozyl Lech Walesa. Towarzyszyly mu jedynie byla dzialaczka "S" Joanna
Penson oraz jego sekretarka Donata Turska. Walesa powiedzial,
ze tegoroczna rocznice Sierpnia '80 chce uczcic samotnie
i bez rozglosu.
jak, rc, pap |

|
Dnia 15 sierpnia obchodzone jest
Swieto Wojska
Polskiego,
ustanowione w roku 1923 rozkazem
marszalka Jozefa Pilsudzkiego dla uczczenia rocznicy
zwyciestwa Polakow nad bolszewikami
w Bitwie Warszawskiej.
Z okazji tego swieta skladamy wszystkim naszym zolnierzom
wyrazy uznania oraz przekazujemy ta droga zyczenia dlugich
lat w zdrowiu i pomyslnosci.
|
| ROZMOWA Rzeczpospolitej
Naprawiamy zaniedbania III RP
Nie preferujemy martyrologii, lecz naprawiamy zaniedbania
III RP. Westerplatte zbyt dlugo znajdowalo sie poza odpowiedzialnoscia
wladz publicznych - mówi Kazimierz Ujazdowski
Rz: Westerplatte odzyska dawny wyglad, powstanie
nowe muzeum. Znów czcimy przegrane bitwy, zamiast
budowac pamiec o zwyciestwach?
Kazimierz Ujazdowski: Nie preferujemy martyrologii,
lecz naprawiamy zaniedbania III RP. Westerplatte zbyt
dlugo znajdowalo sie poza odpowiedzialnoscia wladz publicznych.
Nasze inne pomysly pokazuja pozytywne dokonania Polaków.
Tak bedzie w Muzeum Historii Polski czy w Muzeum Ziem
Zachodnich we Wroclawiu, które ukaze cywilizacyjny
i kulturowy wplyw Polaków na Ziemie Zachodnie
po 1945 r.
Czy bitwa o pamiec nie powinna byc toczona za granica?
O Westerplatte wie kazde dziecko w Polsce. A na swiecie
pisze sie o polskich obozach zaglady, myli Powstanie
Warszawskie z powstaniem w getcie.
Nie dbamy o Westerplatte zamiast o polityke zagraniczna,
tylko obok niej. Wygralismy walke o zmiane nazwy obozu
w Auschwitz. Pokazalismy dorobek "Solidarnosci" w
jej 25. rocznice. Kampania promujaca kandydature Wroclawia
do Expo 2012 jest wielka akcja pokazujaca Polske jako
kraj, w którym przenikaja sie historia i nowoczesnosc.
Niektórzy mówia, ze to takie zasciankowe,
ze rozpala stare wasnie.
Nigdy na powaznie nie spotkalem sie z takimi zarzutami.
Niekiedy wrecz przeciwnie - slyszalem od zagranicznych
partnerów wyrazy zdumienia, ze zapominamy o rzeczach
oczywistych. Czy Francja jest zasciankowa, pielegnujac
monument historyczny pod Verdun?Nasi niemieccy sojusznicy
z NATO nie poczuja sie urazeni celebrowaniem miejsca
kolejnej bitwy niemiecko-polskiej?
Absolutnie nie. Jesli szacunek dla wlasnej historii
jest wyrazany patriotycznie, a nie nacjonalistycznie,
to moze tylko budowac zrozumienie miedzy narodami.
Ministerstwo chce, by na Westerplatte obchodzic w miedzynarodowym
gronie kolejne rocznice wybuchu II wojny swiatowej.
Bardzo bym chcial, zeby juz w 2009 roku obchody mialy
charakter miedzynarodowy, bo Polska nie bronila wtedy
wlasnych interesów, ale cywilizacji wolnosci,
cywilizacji europejskiej.
A jak bedziemy odklamywac 8 maja 1945, kiedy USA i sowiecka
Rosja wygraly wojne, male narody Europy popadly zas w
nowa niewole?
Trzeba budowac wspólna wrazliwosc narodów
Europy Srodkowo-Wschodniej. Doswiadczenie zmagan z czerwonym
totalitaryzmem wnosi do europejskiej pamieci szczególna
wrazliwosc. Bedziemy o tym glosno mówic.
Kazimierz Ujazdowski, rozmawial Piotr Gociek |
|
93. rocznica
Marsz szlakiem "Kadrówki" Józefa
Pilsudskiego
450 piechurów przejdzie 160 km z Krakowa do Kielc.
Rz.06.08.2007
|

Powstancza bron (foto: Jacek Ostalowski)
Trwaja obchody 63. rocznicy Powstania Warszawskiego
Wieslaw Chrzanowski:
"Legenda Powstania Warszawskiego moim
zdaniem odegrala nieslychanie wartosciowa role po wojnie,
w czasach
PRL.
Tysiace ludzie gromadzily sie wtedy co roku na Powazkach.
Byla to jedyna tego typu manifestacja (oprócz
religijnych), której ówczesna wladza nie
mogla i nie smiala rozpedzic. Tym bardziej ze doskonale
zdawala sobie sprawe,
ze Polacy idac tego dnia na Powazki, czynia to, by upamietnic
nie fragment historii PRL, ale fragment historii niepodleglej
Polski. "
Norman
Davis:
"Za jeden z najwspanialszych przejawów polskiej
polityki historycznej uwazam budowe Muzeum Powstania Warszawskiego.
Przez dlugi czas wielu myslalo, ze powstanie bylo kleska,
i dlatego sie go wstydzili. A to nie byla kleska
powstanców,
tylko antyhitlerowskiej koalicji, która nie poparla
polskiego sojusznika. Jeszcze piec, szesc lat temu, zanim
powstalo muzeum i zanim napisalem ksiazke o powstaniu,
kiedy sie wpisalo w internetowa wyszukiwarke haslo: powstanie
warszawskie w jezyku angielskim (Warsaw Uprising), pojawialy
sie jedynie odniesienia do powstania w getcie warszawskim.
Teraz jest inaczej. Wielu ludzi na calym swiecie dowiedzialo
sie o tym rozdziale polskiej historii, jakim byla walka
o wyzwolenie stolicy. "
Rzeczpospolita, 1 sierpnia 2007
reg, PAP
Powstanie
Warszawskie aktualizacja - 01.08.2007 4:11
W godzine W syreny w Warszawie, syreny w calej Polsce
Dzis najwazniejszy dzien powstanczych obchodów.
Od rana w wielu miejscach upamietniajacych 63 dni
walk 1944 r. skladane beda kwiaty, zapalane znicze,
zabrzmia
powstancze piosenki. A o godz. 17 - gdy po raz pierwszy
w calej Polsce zawyja syreny i na chwile zatrzyma
sie ruch na ulicach - powstancy spotkaja sie tradycyjnie
na Powazkach przed pomnikiem Gloria Victis. |
Uroczystym apelem poleglych oraz zlozeniem wienców
pod pomnikiem Zolnierzy "Zywiciela" uczczono
pamiec powstanców warszawskich, którzy zgineli
w czasie walk na Zoliborzu, Bielanach, Marymoncie i w Kampinosie.
W uroczystosci, która w ramach obchodów
63. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego odbyla sie
na warszawskim Zoliborzu, wzieli udzial m.in. kombatanci,
przedstawiciele wladz Warszawy, Zoliborza i sasiednich
dzielnic oraz Ministerstwa Obrony Narodowej i parlamentu.
- Oddajac hold powstancom, apeluje, aby zadne wspomnienia
nie ulegly zatraceniu - mówila senator Ewa Tomaszewska.
Zwrócila sie z prosba do kombatantów i ich
rodzin, zeby wszelkie pamiatki zwiazane z tamtym okresem
przekazywali do Muzeum Powstania Warszawskiego, dzieki
czemu "mlodziez bedzie miala na czym budowac prawdziwe
wyobrazenia". "Mam nadzieje, ze juz nigdy nie
bedziemy musieli tych pamiatek chowac" - powiedziala
Tomaszewska.
Jak wspominal Janusz Tyman, prezes Stowarzyszenia Zolnierzy
AK "Zywiciel", walki na Zoliborzu rozpoczely
sie wczesniej niz w pozostalych czesciach Warszawy, kilka
godzin przed godzina "W". Wzielo w nich udzial
ok. 3,5 tys. zolnierzy AK. "Trudno mi ocenic, czy
powstanie bylo sluszna decyzja, czy niepotrzebna ofiara,
bo jestem osobiscie zaangazowany. Moge tylko powiedziec,
ze my nie dostalismy rozkazu, raczej pozwolenie na rozpoczecie
walk, tak rwalismy sie do tego, by wreszcie stanac naprzeciw
Niemców w otwartej walce. Czy to bylo sluszne -
ocene pozostawiam panstwu" - mówil Tyman.
Na pytanie o sens powstania próbowal odpowiedziec
równiez burmistrz dzielnicy Zoliborz Janusz Warakomski.
- Dzieki powstaniu do swiadomosci wielu osób dotarlo,
ze nam nalezy sie niepodleglosc. W duzym stopniu to, ze
Polska jest dzis wolna i niepodlegla jest dzielem tych,
którzy walczyli w powstaniu - powiedzial Warakomski.
Jak opowiadali kombatanci Waclaw Nowowiejski i Andrzej
Mysliwski, "Zywiciel" to pseudonim pulkownika
Mieczyslawa Niedzielskiego, który byl dowódca
calego obwodu Zoliborz. Podlegalo mu 6 zgrupowan z 22 obwodu
AK, z których kazdy mial nazwe na litere z (jak
Zoliborz): Zaglowiec, Zniwiarz, Zmija, Zbik, Zubr, Zyrafa. "Niemcy
szybko odcieli nas od reszty miasta, ale na Zoliborzu nie
bylo tak zle. Byly ogródki dzialkowe, wiec z zywnoscia
bylo stosunkowo dobrze, na Marymoncie byla olejarnia, która
udalo nam sie zdobyc, dzieki czemu moglismy smazyc placki
kartoflane" - mówili.
Najciezsze walki toczyly sie o Dworzec Gdanski, powstancy
poniesli w nich najwieksze straty. Po uroczystosci pod
pomnikiem Zolnierzy "Zywiciela", kombatanci poszli
zlozyc wience pod tablica upamietniajaca tamte walki.
(wiecej na temat Powstania)
wspomnienia
Powstancow
|
Polska wygrala bitwe o
prawde
Auschwitz-Birkenau
oficjalnie
ma nowa nazwe: niemiecki nazistowski obóz
koncentracyjny i zaglady (1940 - 1945).
Decyzja
zapadla po dlugich konsultacjach. Podjal ja Komitet Swiatowego
Dziedzictwa UNESCO
Triumf, zwyciestwo, sukces - to slowa, które rozbrzmiewaly
wczoraj w gmachu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego
w Warszawie. -To koniec uzywania falszywego zwrotu "polskie
obozy". Jesli ktos nadal bedzie go uzywal, teraz bedzie
jednoznaczne, ze jest to wyrazem jego zlej woli - powiedzial "Rz" prof.
Wladyslaw Bartoszewski, byly wiezien Auschwitz i przewodniczacy
Miedzynarodowej Rady Oswiecimskiej.
W marcu 2006 roku - gdy w mediach na calym swiecie roilo
sie od"polskich obozów smierci", Polska
wystapila do Komitetu Swiatowego Dziedzictwa UNESCO o zmiane
nazwy obozu koncentracyjnego Auschwitz, by wreszcie stalo
sie jasne, kto go stworzyl i kto popelnial w nim zbrodnie.
Udalo sie. Decyzja zapadla wczoraj w Christchurch w Nowej
Zelandii podczas dorocznych obrad Komitetu z udzialem 600
przedstawicieli z calego swiata. - To niezwykle wazna decyzja.
Bardzo cieszy mnie jednomyslnosc czlonków Komitetu
- komentowal podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury
Tomasz Merta, który reprezentowal na posiedzeniu
Polske.
Rz.27.06.07
|
| Film o Amerykaninie, który
walczyl za Polske
Jeden z najwybitniejszych hollywoodzkich operatorów
Andrzej Bartkowiak przymierza sie, by w Polsce zrealizowac
film o Merianie Caldwellu Cooperze - producencie i lotniku,
którego Józef Pilsudski uhonorowal Orderem
Virtuti Militari
Merian C. Cooper po zestrzeleniu 26 czerwca 1920 r. spedzil
dziewiec miesiecy w sowieckim wiezieniu
AMF PLUS
To bedzie najwieksza produkcja, jaka kiedykolwiek powstala
z polskim udzialem. Budzet filmu szacuje sie na ok. 50
mln dolarów. Trwaja prace przygotowawcze. Zdjecia
powinny sie zaczac juz w przyszlym roku. Beda krecone w
Polsce i we Francji.
W rolach glównych maja wystapic wielkie gwiazdy
kina amerykanskiego. Glówna rola Andrzej Bartkowiak
chcialby zainteresowac Brada Pitta.
Merian C. Cooper byl postacia ogromnie barwna. Jego biografia
togotowy scenariusz filmowy. Urodzil sie w 1893 roku na
Florydzie. W czasie I wojny swiatowej, chcac zakosztowac
przygody, pojechal do Europy, gdzie byl pilotem bojowych
samolotów. Po zakonczeniu wojny nie wrócil
do Stanów, tylko udal sie z pomoca medyczna do oblezonego
przez bolszewików Kijowa. Potem w Paryzu zglosil
sie do generala Rozwadowskiego. Wstapil do polskiego wojska
i tam zaczal tworzyc oddzial lotniczy - Eskadre Kosciuszkowska.
Przekonal do swojego pomyslu samego Pilsudskiego.
Podobno w czasie spotkania marszalek spytal, dlaczego
Amerykanin chce narazac zycie za Polaków. Cooper
opowiedzial mu o swoim dziadku, który bral udzial
w bitwie pod Savannah. Na jego rekach umieral Pulaski,
a w domu zawsze podziwiano Polaków, którzy
walczyli w Stanach.
26 czerwca 1920 roku samolot Coopera zostal zestrzelony.
Pilot spedzil dziewiec miesiecy w sowieckim wiezieniu.
W czasie wedrówek po Europie poznal Ernesta B.
Schoedsacka, który filmowal wyjscie wojsk polskich
z Kijowa. Zaprzyjaznili sie. Potem, juz w Ameryce, nakrecili
razem okolo 70 filmów, m.in. slynnego "King
Konga".
Jest tez w zyciu Coopera wielki dramat: milosc do Angielki,
która spotkal w Polsce. Urodzila mu syna, pózniejszego
pisarza i znakomitego tlumacza Macieja Slomczynskiego.
Jednak nie zdecydowala sie na wyjazd do Ameryki. Zostala
w Polsce, gdzie wyszla za maz za Aleksandra Slomczynskiego.
Cala te historie wyciagneli dla kina dwaj polscy autorzy:
Pawel Szalamacha - prawnik, sekretarz stanu w Ministerstwie
Skarbu Panstwa oraz Iwo Bender - historyk, dyrektor gabinetu
ministra skarbu w tym samym czasie. Napisali szkic "Dlaczego
mezczyzni umieraja?", który zlozyli w telewizji.
Poprzez Agencje Filmowa TVP o pomysle dowiedzial sie Marek
Zydowicz, dyrektor festiwalu Camerimage, który wspólpracowal
z Davidem Lynchem przy "Inland Empire". To on
wlasnie zaproponowal, by film wyrezyserowal Andrzej Bartkowiak.
Bartkowiak to znakomity operator, absolwent PWSFTViT w
Lodziod lat pracujacy w Hollywood, autor zdjec m.in. do "Czulych
slówek", "Honoru Prizzich", "Góry
Dantego", "Speed. Niebezpiecznej szybkosci", "Adwokata
diabla". Sam wyrezyserowal m.in. "Romeo musi
umrzec" oraz "Mroczna dzielnice". Przygotowuje
thriller "Black and Blue". Bardzo sie zapalil
do polsko-amerykanskiego projektu.
Scenariusz pisze calkiem od nowa specjalista z Ameryki,
polscy autorzy beda z nim wspólpracowac. Film ma
powstac w Avatar Pictures zalozonej przez Bartkowiaka i
Zydowicza.
Wedlug wstepnych planów zostanie nakrecony w angielskiej
wersji jezykowej dla jednego z wielkich studiów
hollywoodzkich. Zdjecia powinny sie zaczac w przyszlym
roku. Zydowicz ma juz w reku list intencyjny z Telewizji
Polskiej. Projektem zainteresowana jest dyrektor Agnieszka
Odorowicz, która deklaruje pomoc Polskiego Instytutu
Sztuki Filmowej.
-Taka produkcja jest dla polskiego kina wielka szansa
na promocje i wyjscie w swiat -mówi Odorowicz. -Bardzo
bym chciala, zeby w polowie byla finansowana przez polska
strone. Oczywiscie nie tylko przez PISF i telewizje. Wsparciem
finansowym tego tytulu zainteresowanych jest juz kilku
powaznych inwestorów prywatnych.
BARBARA HOLLENDER
|

|
'Katyn. Post mortem' trafia do ksiegarn
milo,pap
W srode do ksiegarn trafi ksiazka "Katyn. Post mortem" Andrzeja
Mularczyka - powiesc, na podstawia której powstal
scenariusz filmu Andrzeja Wajdy "Katyn". Film
bedzie mial premiere 17 wrzesnia.
Andrzej Mularczyk, pisarz, reportazysta, autor
sluchowisk radiowych, jest jednym z najwybitniejszych
polskich scenarzystów.
Zadebiutowal w 1943 r. w konspiracyjnym pismie "Dzwigary".
Do jego najwiekszych osiagniec naleza scenariusze do
filmów "Sami swoi", "Nie ma mocnych" a
przede wszystkim do serialu "Dom". "Katyn.
Post mortem" to zbeletryzowana wersja scenariusza,
który Mularczyk napisal dla Andrzeja Wajdy.
Ksiazka przedstawia losy kobiet - matek, zon
i córek
polskich oficerów zamordowanych w 1940 roku w
lesie katynskim przez NKWD. Andrzej Wajda docenil w tej
historii motyw beznadziejnego czekania rodzin zamordowanych
oficerów na ich powrót do domu, na jakiekolwiek
wiesci. Pozwolilo to Wajdzie na wykorzystanie podczas
pracy nad filmem wlasnych doswiadczen - jego ojciec Jakub,
oficer Wojska Polskiego, zginal w Katyniu. Wedlug Wajdy,
glówna inspiracja do pracy nad filmem byly dla
niego przezycia matki, która nie przyjmowala do
wiadomosci, ze jej maz zginal i jeszcze w 1945 roku czekala
na jego powrót do domu.
Na podstawie decyzji wladz ZSRR, w tym Stalina,
z 5 marca 1940 roku, wiosna 1940 r. zamordowano 22
tys. polskich
oficerów i cywilów. Wsród nich 15
tys. stanowili wiezniowie obozów w Kozielsku,
Starobielsku i Ostaszkowie. NKWD rozstrzeliwalo ich w
Katyniu, Charkowie i Miednoje. W 2000 r. otwarto w tych
miejscach cmentarze wojskowe upamietniajace ofiary zbrodni.
Premiera filmu odbedzie sie 17 wrzesnia, równo
68 lat po historycznej dacie inwazji ZSRR na Polske i
14 lat po opuszczeniu terenu naszego kraju przez wojska
radzieckie.
Ksiazke "Katyn. Post mortem" opublikowalo
wydawnictwo Muza
|
Uroczystosci
na Monte Cassino w 37. rocznice smierci gen. Andersa
Na polskim cmentarzu wojennym na Monte Cassino odbyly sie
uroczystosci w 37. rocznice smierci dowódcy II
Korpusu Polskiego generala Wladyslawa Andersa. Obchody,
zorganizowane na szesc dni przed 63. rocznica zakonczenia
bitwy o Monte Cassino, byly szczególnie uroczyste,
gdyz zgodnie z decyzja Senatu RP rok 2007 jest Rokiem
Wladyslawa Andersa. Na msze, apel poleglych oraz ceremonie
zlozenia wienców przybyla wdowa po generale Irena
Anders. Byli równiez kierownik Urzedu do Spraw
Kombatantów i Osób Represjonowanych Janusz
Krupski, przedstawiciele ambasady RP i Polonii.
|
 |
karp.PAP
Kompania
Reprezentacyjna WP. (PAP/Fot. Jacek Turczyk)
2000 © copyright PAP wszelkie prawa zastrzezone
e-mail: polonia_dla_polonii@pap.com.pl.
Polska:
W przyszla sobote rusza polskie obchody roku generala
Andersa
"To bedzie nasze podziekowanie generalowi Andersowi
i jego zolnierzom. Oni w naszym kraju byli przedstawiani
po II wojnie swiatowej w bardzo negatywnym swietle i
czesto nie doczekali sie slów podziekowania. To
nie dotyczy zreszta tylko takich wielkich postaci, jak
general Anders. To dotyczy tez takich cichych lokalnych
bohaterów, którzy w wojnie partyzanckiej
czolgali sie po krzakach z karabinem. Oni po 45 r. byli
przedstawiani jako bandyci, którzy zagrazaja spoleczenstwu.
Teraz przyszla pora, zeby oddac im czesc" - powiedzial
PAP burmistrz Drohiczyna Wojciech Borzym.
W Drohiczynie, jak wyjasnil burmistrz, oprócz
koncertu zaplanowano na 5 maja apel pamieci przy pomniku
zolnierzy AK i uroczysta msze swieta, która odprawi
drohiczynski biskup - Antoni Dydycz. Honorowy patronat
nad koncertem objal byly prezydent RP, Ryszard Kaczorowski.
Senator Andrzejewski podkreslil, ze pamiec o generale
Andersie jest wazna nie tylko z punktu widzenia naszej
narodowej historii, ale takze z punktu widzenia naszych
zwiazków z innymi krajami.
"Ten rok jest elementem odnawiania tych wszystkich
wiezów, które powstaly wtedy, kiedy przechodzil
gen. Anders ze swoim korpusem i z cywilami uratowanymi
z terenów ZSRR. To wspólny element historii
naszego kraju i krajów takich jak Iran, Irak,
Syria czy Liban. A takze krajów europejskich,
w których armia Andersa walczyla z Niemcami" -
tlumaczyl senator.
Dodal, ze grupa doswiadczonych zolnierzy Andersa pozostala
w Palestynie, kiedy cala armia ruszyla do Europy. Grupa
ta stala sie zalazkiem armii izraelskiej, o czym malo
kto pamieta.
Dla upamietnienia Andersa przygotowano, obok koncertu,
okolicznosciowe wystawy, publikacje i konferencje historyczne.
Rok Andersa obchodzony jest tez poza granicami Polski,
m.in. w Taszkiencie - stolicy Uzbekistanu, odslonieto
w kwietniu pomnik i tablice upamietniajaca Polaków
z armii gen. Andersa, którzy zmarli i zostali
pochowani na terenie miasta. Ponadto w maju odbeda sie
we Wloszech uroczyste obchody rocznicy bitwy o Monte
Casino.
O ustanowieniu roku 2007 Rokiem Generala Andersa, Senat
zdecydowal w grudniu.
Wladyslaw Anders (ur. 1892) byl w latach 1914-17 oficerem
kawalerii armii rosyjskiej, potem sluzyl w I Korpusie
Polskim w Rosji. Uczestniczyl w Powstaniu Wielkopolskim
w 1919 roku; walczyl pózniej na czele 15. pulku
ulanów wielkopolskich w wojnie polsko- bolszewickiej
1919-1920.
We wrzesniu 1939 roku Anders dowodzil Nowogródzka
Brygada Kawalerii, nastepnie grupa operacyjna kawalerii.
Walczac jednoczesnie z wojskami niemieckimi i sowieckimi,
przebijal sie w kierunku Lwowa. 29 wrzesnia - dwukrotnie
ranny w bitwie - dostal sie do sowieckiej niewoli.
Przez dwa lata byl wiezniem NKWD, najpierw we Lwowie,
potem na Lubiance w Moskwie. Odzyskal wolnosc po zawarciu
porozumienia miedzy gen. Wladyslawem Sikorskim a rzadem
radzieckim. Przystapil do organizowania armii polskiej
w ZSRR. Podejmowal próby wyjasnienia losu zaginionych
oficerów polskich, organizowal opieke nad ludnoscia
polska w ZSRR, stworzyl tez specjalna komórke
zajmujaca sie dokumentowaniem zbrodni sowieckich.
W wyniku ustalen miedzysojuszniczych, z powodu niemoznosci
dojscia do porozumienia z Sowietami, Armia Polska zostala
ewakuowana z ZSRR na Bliski Wschód. Stworzyla
tam podstawe II Korpusu Polskiego, który w latach
1943-1945, pod dowództwem gen. Andersa, wslawil
sie zwycieskimi bitwami we Wloszech - o Monte Cassino,
Ancone, Bolonie.
Gen. Anders pelnil w 1945 roku obowiazki Naczelnego
Wodza. Protestowal przeciwko uchwalom jaltanskim, podporzadkowujacym
Polske Stalinowi. W 1946 r. wladze PRL pozbawily go obywatelstwa
polskiego.
Po wojnie gen. Anders prowadzil ozywiona dzialalnosc
w polskich kolach emigracyjnych w Londynie. Po smierci
w 1970 roku, zgodnie z wlasnym testamentem, spoczal wsród
swoich zolnierzy, na polskim cmentarzu wojennym na Monte
Cassino.
(PAP), Warszawa, 26 kwietnia 2007 r.
|
| WYBORY Koalicja chce zmienic zasady glosowania
poza krajem
Okreg dla emigracji?
Polacy za granica beda mogli wybrac dwóch wlasnych
poslów i jednego senatora - proponuje rzad
Nad tym pomyslem beda sie dzis zastanawiac ministrowie.
Utworzenie osobnego okregu wyborczego dla Polaków
za granica nie znaczy jednak, ze wybiora sobie kandydatów,
których zglosza.
W okregu polonijnym mandat otrzyma tylko ten komitet wyborczy,
który w calym kraju zdobedzie minimum 5 procent
glosów. W praktyce wiec grupa obywateli, która
zarejestruje komitet wylacznie w okregu polonijnym, nie
ma zadnych szans na wlasnego posla. Polonusi beda mogli
natomiast powalczyc o wlasnego senatora - w wyborach do
tej izby nie obowiazuje zaden próg.
Michal Dworczyk, doradca premiera, tlumaczy, ze zagraniczne
okregi wyborcze sa popularne w Europie: - Portugalia i
Francja tez maja swoich poslów zagranicznych.
Nie przekonuje to lokalnych polityków, zwlaszcza
z Tarnowa oraz z okregu Siedlce - Ostroleka, które
straca mandaty na rzecz Polonii. - To jakies kompletnie
niepotrzebne pomysly. Czemu te zmiany w ordynacji mialyby
sluzyc? - zastanawia sie wiceszef mazowieckiego SLD Ireneusz
Tondera.
e.o.,ikr
Rz.23.04.07
|
| Barbara Fedyszak-Radziejowska
Dzieje klamstwa katynskiego
Katyn to nie tylko pamiec o zbrodni i liczbie ofiar. To
wazny fragment polskiej i europejskiej tozsamosci oraz
wiedzy o istocie dwu totalitaryzmów XX wieku.
W zbrodni katynskiej tkwi prawda o komunizmie, o której
europejskie elity nie chca pamietac - pisze socjolog
z Polskiej Akademii Nauk(...)
(wiecej)
| Jak wynika z sondazu TNS OBOP dla "Rzeczpospolitej" i
programu "Warto rozmawiac" z 18 - 19.04.2007
roku tylko 40 proc. Polaków slyszalo o tej zbrodni "wiele" (54
proc. slyszalo "cos") i tylko 61 proc. wie,
ze odpowiedzialnosc za nia ponosi Zwiazek Radziecki.
Znaczacy odsetek, bo
11 proc. Polaków,
nadal przypisuje sprawstwo Niemcom, a kolejne 19 proc.
uwaza,
ze nic w tej sprawie nie zostalo do konca ustalone. |
Autor wspomnianego artykulu
w "Kulturze" zwraca uwage, ze odkad na czele
komisji w sprawie Katynia stanal Kazimierz Kakol, kierownik
Urzedu ds. Wyznan, nie ma swiadectw literackich tej zbrodni,
poza twórczoscia Wlodzimierza Odojewskiego, aluzyjnym
wierszem Bulata Okudzawy i swiadectwem Józefa Mackiewicza.
Minelo kolejnych 20 lat i obok wierszy malo znanych poetów
sa "Guziki" Zbigniewa Herberta, "Koleda
katynska" Kazimiery Illakowiczówny, powiesc "Milczacy
niepokonani. Opowiesc katynska" Odojewskiego oraz
nieznany jeszcze najnowszy film Andrzeja Wajdy. To malo,
tym bardziej ze swiadectwo Mackiewicza nadal nie jest powszechnie
dostepne.
Mowia autorzy "Czarnej ksiegi kominizmu"
Stéphane Courtois i Jean-Loui Panné: "Jezeli zbrodnie komunistyczne pojawiaja sie we francuskiej
prasie - to zwykle w cudzyslowie. Dlaczego?
S.C.: Osoby, które o tym decyduja, uwazaja najwyrazniej,
ze te czyny nie byly zbrodniami. Albo scislej: ze byly
usprawiedliwione. A zbrodnia usprawiedliwiona przestaje
byc zbrodnia. We Francji w wielu kregach pozostaje w mocy
stara komunistyczna zasada: nie da sie usmazyc omletu,
nie rozbijajac jajek. Jak sie robi rewolucje, trzeba zamordowac
nieco kontrrewolucjonistów, burzujów i kapitalistów.
Owszem, to przykre, ale nieuniknione. Przyklad podobnego
rozumowania, i to na najwyzszym szczeblu panstwa, widzielismy
po publikacji "Czarnej ksiegi komunizmu" w 1997
r. Ówczesny premier Lionel Jospin oswiadczyl przed
Zgromadzeniem Narodowym, ze jest dumny z obecnosci ministrów
komunistycznych w swym rzadzie. Wedlug jego okreslenia "komunisci
nigdy nie podniesli reki na wolnosc". Mielismy wiec
do czynienia - i nadal mamy - z absolutna negacja zbrodniczego
charakteru komunizmu przez znaczna czesc lewicy we Francji.
Nie tylko we Francji. 19 kwietnia, po siedmiu latach redagowania
sformulowan, Unia Europejska napietnowala zbrodnie totalitarne.
Nie zdecydowala sie jednak na ustanowienie kar za ich negowanie.
Co wiecej, UE nie potepila wprost zbrodni stalinowskich.
Jak to interpretowac?
J.L.P.: Jako chowanie glowy w piasek. Przyjecie okreslenia "totalitarne" pozwolilo
uniknac nazwania rzeczy po imieniu. Za scisloscia sformulowan,
czyli uczciwoscia historyczna, opowiadala sie w Parlamencie
Europejskim niemala czesc deputowanych. Jej wysilki zostaly
storpedowane przede wszystkim przez grupki ze skrajnej
lewicy twierdzace, ze historyczna debata zostala juz zamknieta,
a wszystkie zbrodnie dostatecznie wyraznie napietnowane.
W istocie, oceniajac zbrodnie stalinowskie, UE przyjela
- tu uzyje cudzyslowu - "postepowa" interpretacje
historii dopuszczajaca rozmaite "okolicznosci lagodzace".
Jeszcze raz góre wziela moralnosc o zmiennej geometrii,
zaleznej od zbrodni i ich sprawców. Zbrodnia absolutna
jest wiec eksterminacja Zydów przez nazistów.
Czyny komunistów sa bardziej "akceptowalne".
Przypomnijmy i to, ze w 2005 r. Parlament Europejski odmówil
oddania holdu polskim oficerom zamordowanym w 1940 r. przez
NKWD. Czy Europa - mowa o tzw. starej Unii - postrzega
Katyn jako marginalna sprawe, która z niezrozumialym
uporem rozdmuchuja Polacy? Jako "detal historii" (za
okreslenie w ten sposób komór gazowych Le
Pen otrzymal wyrok - red.)?
S.C.: Mysle, ze problem jest powazniejszy, a przyklad
Francji dobrze go ilustruje. Przez cale dziesieciolecia
podporzadkowana Moskwie Francuska Partia Komunistyczna
(PCF) byla potega. Dlatego zdolala narzucic wykladnie historii
najnowszej. Najpierw obowiazywalo klamstwo o zbrodni hitlerowskiej.
Kiedy prawda wyszla na jaw - przynajmniej dla tych, którzy
chcieli ja poznac - pojawil sie plan B. Przedstawial on
przedwojenna Polske jako panstwo faszystowskie. Naturalnakoleja
rzeczy oficerowie-faszysci zgineli z rak antyfaszystów.
Dziejowej sprawiedliwosci stalo sie zadosc. Najgorsze,
ze lewica jest do dzis przekonana, iz tylko ona ma prawo
decydowac, kto jest faszysta, a kto antyfaszysta. Widzial
pan dopiski na afiszach wyborczych Sarkozy'ego. Faszysta!
Toz to idiotyzm. "
Rz. 28.04.07
wiecej
Jean-Louis Panné

Jean-Louis Panné
JAKUB OSTALOWSKI
Francuski historyk i publicysta. Jest autorem ksiazek i
artykulów na temat dziejów najnowszych, edytorem
ksiazek Simone Veil Witolda Gombrowicza, Hannah Arendt.
W latach 80. nalezal do stowarzyszenia "Solidaritéavec
Solidarnosc". Pomagal internowanym i ich rodzinom.
Wspólpracowal z solidarnosciowym "Tygodnikiem
Mazowsze". Jest jednym ze wspólautorów "Czarnej
Ksiegi Komunizmu".
Stéphane Courtois
Stéphane Courtois
EAST NEWS
Niegdys sam zafascynowany komunizmem, obecnie uznawany
jest za jednego z najwiekszych krytyków tego systemu
we Francji. Jest wykladowca paryskiej Sorbony. Wydaje równiez
periodyk "Communisme". We wstepie wydanej przez
siebie w 1997 roku "Czarnej ksiegi komunizmu" napisal,
ze komunizm jest odpowiedzialny za smierc wiekszej liczby
ludzi niz narodowy socjalizm. To stwierdzenie wywolalo
szok wsród - nadal niepotrafiacychsobie poradzic
ze swoim zaangazowaniem na rzecz zbrodniczego systemu -
francuskich intelektualistów. Wielu z nich nie szczedzilo
Courtois ostrej krytyki.
|
Józef Mackiewicz - grozny
swiadek zbrodni
Coraz bardziej oczywiste sie staje‚ ze teksty Józefa
Mackiewicza poswiecone Katyniowi - zgodnie z wola sil‚ których
oficjalnym‚ widzialnym‚ znanym z nazwiska wyrazicielem
jest Nina Karsov-Szechter - mialy byc niewydane

Józef Mackiewicz (w jasnym plaszczu). Katyn, 1943
rok
MUZEUM KATYNSKIE/ODDZIAL MUZEUM WOJSKA POLSKIEGO/REPR.
JERZY DUDEK
W roku 1966 Józef Mackiewicz‚ jeden z naszych
najwiekszych pisarzy i publicystów XX wieku, stwierdzil:
"W masie zbrodni popelnionych w okresie minionej
wojny dwie wyrózniaja sie najbardziej? 1) pod wzgledem
i ilosciowym, i jakosciowym - zbrodnia wymordowania milionów
cywilnej ludnosci zydowskiej‚ gazowania i palenia
jej wraz z kobietami i dziecmi; 2) pod wzgledem jakosciowym
- zbrodnia wymordowania 15 tysiecy internowanych oficerów
polskich‚ zastrzelonych pojedynczo wystrzalem w tylglowy‚ w
Katyniu i w dwóch nieustalonych jeszcze miejscowosciach
w Sowietach. W obydwu wypadkach mordowani byli ludzie nie
za ich czynnosc‚ lecz za ich istnienie. W pierwszym
wypadku z pobudek rasowych‚ w drugim z pobudek klasowych.
Poniewaz nie ma takiego prawa boskiego ani moralnego‚ które
by mordowanie za przynaleznosc do pewnej rasy uwazalo za
zbrodnie wieksza od mordowania za przynaleznosc do pewnej
klasy (wzglednie swiatopogladu‚ religii itd.)‚ przeto
pomiedzy obydwoma tymi zbrodniami‚ w kazdym wypadku
z punktu widzenia Kosciola katolickiego‚ powinien
byc postawiony jakosciowy znak równania (...)".
Józef Mackiewicz byl jednym z najwazniejszych swiadków
zbrodni katynskiej. Piszac "swiadek", mysle bowiem
tez o tych‚ którzy towarzyszyli pierwszej
ekshumacji mogil w Lesie Katynskim w roku 1943. A nie bylo
ich wielu. Szybko tez sie okazalo‚ ze ci sposród
owych swiadków‚ których zagarnela Armia
Czerwona w roku 1945‚ zaczynali mówic dokladnie
co innego od tego, co relacjonowali w roku 1943.
Mackiewicz dzieki swemu dzielu tlumaczonemu na wiele jezyków
(po angielsku "The Katyn Wood Murders") wyrósl
do roli szczególnego swiadka. W roku 1952 powolany
zostal przez Komisje Kongresu Amerykanskiego na swiadka‚ a
przy okazji eksperta majacego ocenic sowiecki komunikat
dotyczacy zbrodni katynskiej. Nie mial zludzen co do intencji
amerykanskich wladz. Wyciagnely one sprawe Katynia glównie
dla uwiarygodnienia wobec wlasnego spoleczenstwa zaangazowania
w wojne koreanska. Gdy ta motywacja przestala byc aktualna‚ sprawa
zbrodni sowieckiej w Katyniu znowu zostala odlozona ad
acta.
Zdradzila Ameryka‚ zdradzila Europa. W roku 1971
pisal Józef Mackiewicz: "Tolerowana‚ a
nawet popierana przez rzady wielkich demokracji Zachodu
opinia publiczna‚ podzegana wciaz na nowo do przejawów
sympatii prokomunistycznych - demonstruje i protestuje
przy byle okazji przeciwko rzekomej krzywdzie‚ wyrzadzonej
rzekomo byle komuniscie... Ta sama opinia protestuje przeciwko
kazdemu projektowi uznania za przedawnione zbrodni hitlerowskich.
Wszyscy hitlerowcy‚ którzy popelnili zbrodnie
wojenne‚ odpowiadaja w dalszym ciagu z cala surowoscia
prawa. A jednoczesnie - nie tylko nie sciga sie ujawnionych
zbrodni komunistycznych popelnionych podczas ostatniej
wojny - ale ponadto zakazuje sie o nich mówic glosno
instancjom oficjalnym mocarstw zachodnich (...)".
Dzis mozna stwierdzic‚ iz jest jeszcze gorzej niz
wtedy. Istniejace wówczas zagrozenie ze strony Zwiazku
Sowieckiego w jakis sposób uzasadnialo takie zachowania
panstw zachodnich. Uzasadnialo‚ ale jednoczesnie
zawieralo w sobie nadzieje‚ iz z chwila‚ gdy
szlag trafi Zwiazek Sowiecki‚ prawda przestanie byc
ukrywana. Zwiazku Sowieckiego nie ma od lat kilkunastu‚ a
prawdy dalej nie widac! Zatem w sumie jest gorzej anizeli
w roku 1971. Konkretnym tego przejawem jest chocby odmowa
Parlamentu Europejskiego w marcu 2005 roku uczczenia minuta
ciszy pamieci ofiar zbrodni katynskiej. Wkrótce
minuta ciszy ten sam Parlament honorowal ofiary zamachu
terrorystycznego w metrze madryckim. W tych samych dniach
Rosjanie zdecydowanie ucieli temat Katynia,oglaszajac wszem
i wobec‚ iz nie ma sprawy. To nie bylo zadne ludobójstwo‚ jak
kategorycznie oswiadczyli! A wiec przedawnilo sie... Bezczelnosci
Moskwy trudno sie dziwic‚ przeciez swiat im na to
pozwala!
Tak‚ gdyby nie Mackiewicz, o wiele ciszej byloby
nad tym grobem!
"Gdy stalem w tamtym maju 1943 roku‚ w duszacym
smrodzie‚ przyciskajac chusteczke do nosa‚ nad
otwartymi grobami Katynia‚ opanowany bylem‚ pamietam‚ mysla?
czy dane mi bedzie dac swiadectwo prawdzie? Kiedys‚ tzn.
w mglistym czasie przyszlosci‚ po wojnie? O której
wtedy nikt jeszcze nie wiedzial‚ kiedy i jak sie
skonczy; czy sie ja przezyje i tego konca doczeka? Przezylem
i doczekalem" - pisal w roku 1977.
Jego role w naglosnieniu sowieckiej zbrodni najpelniej
przedstawil Jacek Trznadel, tworzac monumentalne dzielo "Józef
Mackiewicz. Katyn - zbrodnia bez sadu i kary", bedace
najobszerniejszym zbiorem tekstów Mackiewicza poswieconych
tej zbrodni komunistycznej. Przystepujac do zbierania materialów,
profesor Trznadel usilowal sie porozumiec w sprawie praw
autorskich z pania Nina Karsov-Szechter. Edytorka Mackiewicza
zwlekala z odpowiedzia. Gdy Trznadel skonczyl swa prace‚ a
od Niny Karsov-Szechter niczego konkretnego nie mógl
uzyskac‚ porozumial sie z córka pisarza Halina
Mackiewicz. Wiedzial o przekazaniu jej przez ojca w roku
1982 praw autorskich na rynek krajowy (nieformalnie‚ nie
poprzez notariusza‚ to oczywiste‚ zwazywszy ówczesny
czas!). Pani Halina wyrazila zgode (honorarium scedowala
na rzecz Komitetu Katynskiego).
Po niewielu dniach od momentu dotarcia pierwszych egzemplarzy
ksiazki do ksiegarn‚ bo juz 8 maja1997 roku‚ Nina
Karsov-Szechter wniosla pozew sadowy przeciwko Trznadlowi‚ wydawnictwu
oraz córce Józefa Mackiewicza. W zwiazku
z naruszeniem‚ jak podaje‚ jej praw autorskich.
Skarzeni sa o niebagatelne kwoty. Pierwsza decyzja sadu
bylo wydanie zakazu dalszego kolportazu ksiazki. A sama
sprawa sadowa trwa dotad!
Obecnie coraz bardziej oczywiste sie staje‚ iz teksty
Mackiewicza poswiecone Katyniowi - zgodnie z wola sil‚ których
oficjalnym‚ widzialnym‚ znanym z nazwiska‚ wyrazicielem
jest Nina Karsov-Szechter - mialy byc niewydane. W tomach
Józefa Mackiewicza wydanych na przestrzeni 20 lat
przez nalezace do Karsov-Szechter wydawnictwo Kontra jedynie
w zbiorze "Fakty‚ przyroda i ludzie" znalazl
sie tekst dotyczacy Katynia ("Dymy nad Katyniem").
A znalazl sie tam niewatpliwie dlatego tylko‚ ze
zbiór ten zostal opracowany jeszcze przez Mackiewicza
w roku 1984‚ na rok przed smiercia.
Nina Karsov-Szechter wykazuje sie ogromna konsekwencja
w wyciszaniu watku katynskiego w twórczosci Mackiewicza.
Generalnie i tak malo dbajac o wlasciwe propagowanie twórczosci
autora "Nie trzeba glosno mówic"‚ w
przypadku tematu "Katyn" obklada go klauzula "supertajne"‚ nie
dopuszczajac do publicznego zaistnienia nawet fragmentu
któregokolwiek z tekstów mu poswieconych.
Gdy "Rzeczpospolita" w kwietniu 2003 roku odwazyla
sie przedrukowac z wilenskiego "Gonca Codziennego" relacje
Mackiewicza z pobytu w Katyniu‚ po kilku tygodniach
zostala zmuszona przez "spadkobierczynie" Mackiewicza
do zamieszczenia przeprosin za - jak twierdzi Nina Karsov-Szechter
- naruszenie prawa.
Zachowania "wlascicielki" Mackiewicza prowokuja
do najpowazniejszych podejrzen. Wlodzimierz Odojewski,
autor doskonalej powiesci "Zasypie wszystko‚ zawieje" nawiazujacej
do Katynia‚ oraz opowiesci katynskiej "Milczacy‚ niepokonani",
sugeruje‚ iz jest ono efektem dzialan... KGB podjetych
za uparte gloszenie prawdy o tej zbrodni nad zbrodniami!
Odojewski stwierdza to wprost na lamach"Rzeczpospolitej" (w
roku 2005 w eseju "Zenujacy spór"). Zastanawia
sie jednoczesnie:
"Co za ta dzialalnoscia Niny Karsow-Szechter sie
kryje‚ kto to wszystko finansuje (bo juz tylko adwokaci
to sumy ogromne!)‚ kto jeszcze na tej dziwnej szachownicy
przesuwa figury? Jakie korzysci ktos z tego czerpie? Ona?
Coraz wieksze mnie trapia watpliwosci‚ ze to tylko
ona. Bo moze ktos znaczniejszy? W którego rekach
jest ona jedynie pionkiem? (...) Jeszcze bardziej zastanawiajace
jest to‚ ze cala ta afera ma miejsce wtedy wlasnie‚ kiedy
sprawa Katynia miast w zwiazku z oddalaniem sie w czasie
zabliznic sie‚ ulegac powolnemu wyciszeniu - zaognia
sie z roku na rok‚ rany nie chca sie zagoic. Rosja
bowiem nie chce tej zbrodni ukazac we wlasciwym jej wyjatkowym
swietle i wymiarze w odróznieniu od mordów
innych‚ chociazby gulagowych‚ majacych prawnie
inny charakter‚ nie chce wydac calej pozostalosci
akt tej sprawy‚ nie chce ujawnic pelnej listy sprawców‚ a
przeciez - jak niedawno wyczytalem w jednym ze zródel
rosyjskich - bylo ich okolo dwóch tysiecy - w ogóle
w tej sprawie pokazuje Polsce plecy. W tej sytuacji owe
w kilku miejscach dokonane na poczatku sowieckiej okupacji
przez komunistów rosyjskich mordy na polskich jencach
staja sie teraz na forum miedzynarodowym coraz czesciej "sprawa" miedzy
Polska a Rosja nie natury historycznego sporu jedynie‚ ale
zupelnie wspólczesnego sporu politycznego. I moze
z mysla o tym sporze nalezy przyjrzec sie uwazniej i czujniej
aferze z próba niszczenia twórczosci jednego
z glównych swiadków tamtych zbrodni".
Pod koniec maja 2005 roku ogloszono‚ iz w trwajacym
w kraju oficjalnym sledztwie w sprawie zbrodni katynskiej
przesluchano ponad 600 swiadków. Czy sa wsród
nich zeznania Józefa Mackiewicza?! Sa‚ dzieki
Jackowi Trznadlowi‚ wbrew woli "wlascicielki" Mackiewicza‚ czyli
Niny Karsov-Szechter‚ która ani razu nie dopuscila
go do glosu w sprawie Katynia!
Jakze ciagle groznym swiadkiem jest Józef Mackiewicz!
Grzegorz Eberhardt
RZ.15.04.2007 |
Ksiazka-dokument tego, ktory przezyl
Dr. Stanislaw Swianiewicz opisuje swoje przejscia -
nowe
wydanie w jezyku angielskim
(tlumaczenie Witold S.Swianiewicz) 
Do nabycia w Klubie SPK - w kazda srode od 18:30
do 21:00
Zarzad Kola |
| Drogim Czlonkom i Przyciolom
Pisanych jajeczek,
Wierzbowych bazieczek,
Kielbasy swieconej,
Duzo chrzanu do niej,
Baby polukrzonej,
Kukielki plecionej,
Zmartwychwstania w duszy
I Wiosny... po uszy!
Zyczy Zarzad Kola Nr. 3
SPK
|
| IPN
odnalazl na Ukraninie wazne dokumenty zwiazane ze
Zbrodnia
Katynska, ktorych pokazania odmowila Rosja. Jest wsrod
nich kopia
uchwaly wladz ZSRR z marca 1940 o wymordowaniu 22 tys.
Polakow.
Donosy, 11.04.2007 |
Uroczysta Msza Swieta WIelkanocna
oraz modlitwy za ofiary Katynia - Niedziela, 8 kwietnia
2007, parafia Sw. Kazimierza
godz 12:00
Warszawa: Protest z okazji Dnia Pamieci Ofiar Katynia
Okolo
30 osób uczestniczylo w protescie zorganizowanym z okazji
Dnia Pamieci Ofiar Katynia przed ambasada Federacji Rosyjskiej
w Warszawie. Demonstranci domagali sie m.in. uznania za ludobójstwo
przez rzad rosyjski mordu dokonanego na polskich oficerach.
Wiekszosc osób, które zgromadzily sie przed ambasada,
stanowili czlonkowie rodzin pomordowanych. Jak podkreslali
protestujacy, "niedopuszczalne jest, aby po kilkudziesieciu
latach Rosjanie nadal ukrywali zbrodnie na polskim narodzie".
Czlonkowie Komitetu Katynskiego przekazali przedstawicielowi
ambasady petycje, w której domagali sie m.in. uznania
przez rzad rosyjski katynskiego mordu za ludobójstwo.
(ks, PAP) |
Jak
utopic homo sovieticus
Senat zainaugurowal rok gen. Wladyslawa Andersa
Senat
zainaugurowal dzis rok gen. Wladyslawa Andersa obchodzony.
W ramach obchodów
rozpoczely sie juz budowa pomnika generala i realizacja
filmu dokumentalnego. W planach sa wystawy i dyskusje
poswiecone gen. Andersowi i jego zolnierzom. (nat, PAP)
Uzbekistan: W Taszkencie oddano hold zolnierzom Armii
Polskiej na Wschodzie
Podczas nabozenstwa zostaly poswiecone tablica i pomnik
upamietniajacy Polaków zmarlych i pochowanych na
terenie Uzbekistanu. Na tablicy umieszczono napis: "Panu
Bogu Jedynemu i Matce z wdziecznoscia uratowane przez gen.
Wladyslawa Andersa dzieci deportowanych 1940-1941".
Natomiast na pomniku znalazly sie slowa: "W holdzie
tysiacom Polaków - zolnierzom Armii Polskiej na
Wschodzie gen. Wladyslawa Andersa i osobom cywilnym, bylym
jencom, wiezniom sowieckich lagrów zmarlym w drodze
do Ojczyzny w 1942 roku, spoczywajacym na uzbeckiej ziemi.
Czesc Ich pamieci. Rzeczpospolita Polska 2002".
Wieniec pod pomnikiem w imieniu prezydenta RP Lecha Kaczynskiego
zlozyla delegacja pod przewodnictwem szefa Biura Bezpieczenstwa
Narodowego Wladyslawa Stasiaka. Hold poleglym zlozyly równiez
dzieci polskie mieszkajace w Taszkencie, skladajac wiazanki
kwiatów. Zolnierze z kompanii reprezentacyjnej Wojska
Polskiego i armii uzbeckiej zaciagneli warty honorowe.
Zaplonely znicze.
Administrator apostolski Uzbekistanu bp Jerzy Maculewicz
powiedzial podczas uroczystosci: "Dziekujemy dzisiaj
za mozliwosc spotkania w tym kosciele, a szczególnie
dziekujemy za tych, którzy juz nie sa dziecmi, a
kiedys jako dzieci przechodzili przez te ziemie uzbecka".
Biskup polowy Wojska Polskiego gen. dywizji Tadeusz Ploski
podkreslil, ze ofiara, która zostala zlozona na
oltarzu ziemi uzbeckiej prowadzila do naszej Ojczyzny. "Wierzymy,
ze ich ofiara nie jest bezowocna i ona dzisiaj wydaje ten
posiew w postaci nastepnych pokolen - zywych swiadków,
którzy pamietaja strate swoich najblizszych z tamtego
okresu i ja oplakuja" - powiedzial.
Bp Ploski ofiarowal kosciolowi w Taszkencie akcesoria
liturgiczne, m.in. szesc ornatów, kape do odprawiania
mszy sw., alby oraz haftowane obrusy na oltarze. Przywiózl
tez prochy ziemi katynskiej przekazane przez ks. Zdzislawa
Peszkowskiego, które zgodnie z jego wola zostaly
rozsypane w miejscu uroczystosci. Hierarcha dodal, ze ten
symboliczny akt "ma byc wielka lacznoscia Golgoty
Wschodu z ta, która miala miejsce w Uzbekistanie".
Na terenie Uzbekistanu mieszka ok. 3 tys. Polaków.
Uroczystosc zostala zorganizowana przez Rade Ochrony Pamieci
Walk i Meczenstwa.
Armia Polska na Wschodzie powstala w wyniku umowy miedzy
rzadem RP na uchodzstwie w Londynie a rzadem Zwiazku Sowieckiego
oraz na mocy ukladu wojskowego z 14 sierpnia 1941 r. Dowodzona
przez gen. Andersa formowana byla na terenie Rosji w rejonie
Orenburga. W styczniu 1942 r. zostala przemieszczona na
tereny poludniowych republik ZSRR: uzbeckiej, kazachskiej
i kirgiskiej.
W sklad Armii Polskiej weszli w wiekszosci amnestionowani
zolnierze wrzesnia 1939 roku, zwolnieni z sowieckich lagrów.
Stanislaw Karnacewicz (PAP), Taszkent, 13 kwietnia 2007
r.
Nie mamy na razie zdjec z uroczystosci. Tekst ilustrujemy
zdjeciem archiwalnym z czasu, kiedy Polacy przemiescili
sie na Bliski Wschód. Na zdjeciu z czerwca 1943
r.: Premier RP i Wódz Naczelny gen. Wladyslaw Sikorski
udal sie wiosna 1943 r na inspekcje Armii Polskiej na Bliskim
Wschodzie. Gen W. Sikorski (C) z gen. Wladyslawem Andersem
(P) w jednym z obozów na Bliskim Wschodzie. (PAP/CAF)

|
Polska: Dziekujemy za Solidarnosc - zaproszenie do nowego
cyklu TV Polonia
Nowy cykl programów dokumentalnych w TV Polonia
10 marca 2007 TV Polonia wznawia rozpoczeta w 25 rocznice
stanu wojennego akcje "DZIEKUJEMY ZA SOLIDARNOSC".
Tego dnia rozpoczniemy emisje 15-odcinkowego cyklu programow
dokumentalnych poswieconych ludziom, ktorzy mieszkajac
zagranica pomagali Polsce i Polakom w potrzebie. Emisja
w kazda sobote o godzinie 11.00
Bohaterem pierwszego odcinka jest Jan Minkiewicz z Holandii.
Bedzie to opowiesc o stworzeniu biura Solidarnosci w
Amsterdamie, gromadzeniu pieniedzy na sprzet poligraficzny
i o przerzucie sprzetu do Polski.
Emisja 10.03.2007 godzina 11:00, 03:25 oraz 11.03.2007
godzina: 16:28
Bohaterem drugiego odcinka bedzie Anna Szwatkowska -
Bugnon ze Szwajcarii. Pierwszy transport, zorganizowany
przez Pania Anne dotarl do Polski 25 grudnia do szpitali
i osrodkow pomocy spolecznej w Malopolsce, przede wszystkim
do szpitali dzieciecych w Istebnej i Rabce.
Emisja 17.03.2007 godzina 11:00, 05:50 oraz 18.03.2007
godzina 16:22
W kolejnych odcinkach beda Panstwo mogli poznac do tej
pory anonimowych bohaterow- osoby, ktore w trudnych czasach
stanu wojennego organizowaly pomoc dla Polakow, internowanych
i wiezionych, takze tych bez ktorych bezinteresownego
wsparcia nie moglaby funkcjonowac podziemna Solidarnosc.
Formy pomocy bywaly rozne. Od wsparcia finansowego i
akcji protestacyjnych pod polskimi ambasadami po transporty
zywnosci i lekow, w ktorych czesto przemycano sprzet
poligraficzny czy zakazane wydawnictwa. Byly tez tysiace
paczek zywnosciowych od setek zwyklych ludzi dla setek
polskich rodzin, a w nich leki, mleko i odzywki dla dzieci,
kawa, herbata i ..duze czekolady.
Czy wszyscy za to podziekowalismy?
Czy kiedykolwiek zadalismy sobie trud, aby odnalezc
naszych darczyncow i wyslac do nich chocby symboliczna
kartke z podziekowaniem?
Solidarnosc to nie tylko nazwa ruchu spolecznego. To
takze ludzki odruch wobec innych ludzi, czasem mieszkajacych
daleko. Teraz w zupelnie innych warunkach politycznych
i po wielu latach chcielismy nasza akcja podziekowac
za solidarnosc.
Dlatego postanowilismy odszukac choc niektorych z tych
ludzi, ktorzy nie musieli, a jednak poswiecili swoj czas
i energie, by byc z nami w trudnych dniach! TV Polonia
objela Patronatem Medialnym akcje Dziekujemy za solidarnosc
na stronach Rzeczpospolita Online
www.rp.pl/tematy/dziekujemy
ktora stala sie inspiracja dla naszego cyklu.
W grudniu 2006 roku w 25 rocznice wprowadzenia stanu
wojennego TV Polonia wyemitowala cykl filmow, w ktorych
to my, Polacy dziekujemy za okazana nam pomoc. Teraz
oddajemy glos naszym darczyncom, ktorzy opowiedza m.in.,
dlaczego pomagali Polsce, i jak te pomoc organizowali.
Liczymy na Panstwa udzial w dokumentowaniu tego przedsiewziecia:
wciaz jeszcze zbieramy informacje o obcokrajowcach, ktorzy
przyczynili sie do naszego narodowego sukcesu, ktorzy
swoja dzialalnoscia, jak i swoim portfelem wspierali
rodzacy sie protest spoleczny w naszym kraju. Chcemy
pokazac naszych zagranicznych Przyjaciol, by przestali
byc anonimowi! Czekamy na Panstwa informacje
TV.Polonia@waw.tvp.pl .
z dopiskiem w naglówku: Dziekujemy za solidarnosc.
Przemyslaw Wiszniewski, gl. specjalista TV Polonia
Tel.:
+48-601-600-671
+48-22-547-77-76
Nadeslane do PdP 10 marca 2007 r. |
UE: Polska, Estonia i Slowenia za karaniem w UE negowania
zbrodni komunistycznych
"Nie powinnismy zapominac, ze czesc krajów
byla zniewolona znacznie dluzej i ze zostaly one i ich
obywatele ciezko zranieni przez te rezimy" - powiedzial
wiceminister sprawiedliwosci Andrzej Duda, który
reprezentowal Polske na posiedzeniu w Brukseli.
Chodzi o dyskutowany juz od lat kontrowersyjny projekt
tzw. decyzji ramowej przeciwko rasizmowi i ksenofobii.
Zgodnie z projektem karane mialoby byc m.in. negowanie
zbrodni przeciwko ludzkosci, np. holokaustu, choc tylko
wówczas, kiedy wiaze sie ono z podzeganiem do nienawisci
i przemocy.
Polska - zgodnie z zapowiedziami - zglosila tez w czwartek
osobny postulat, by w ramach decyzji unijnej karane byly
takze "powazne znieksztalcenia".
"Tu kryje sie kwestia tzw. polskich obozów.
To jest powazne znieksztalcenie, jesli ktos mówi
o polskich obozach koncentracyjnych, w efekcie sugerujac
nie tylko geograficzne powiazanie tych miejsc pamieci,
w których kiedys katowano ludzi" - tlumaczyl
Duda. Przyznal jednak, ze podczas czwartkowych dyskusji "nie
mialo miejsca jakies wyrazne poparcie ze strony zadnego
z krajów" dla polskiej propozycji.
(...)
Wiele wskazuje jednak na to, ze wobec rozbieznosci w "27" i
nowych postulatów, do porozumienia jest jeszcze
daleko.
"Nowe postulaty, np. w sprawie karania za negowanie
zbrodni komunistycznych, to woda na mlyn dla takich krajów
jak Wielka Brytania, Szwecja czy Dania, które wcale
nie chca tej decyzji ramowej" - powiedzial jeden z
dyplomatów uczestniczacych w dyskusji.
Zgodnie z niemiecka propozycja dyrektywy ramowej karane
mialoby byc tylko publiczne podzeganie do przemocy i nienawisci
przeciwko grupom ludnosci ze wzgledu na rase, kolor skóry,
religie lub pochodzenie. Karalne byloby tez negowanie zbrodni
przeciwko ludzkosci, np. holokaustu, choc samo slowo "holokaust" ani
razu nie pojawia sie w propozycji decyzji ramowej. Prawo
przewiduje karanie negowania tych zbrodni przeciwko ludzkosci,
które zostaly za takie uznane zgodnie ze statutem
Miedzynarodowego Trybunalu Karnego i Karta Miedzynarodowego
Trybunalu Wojskowego w Norymberdze z 1945 roku.
Tylko w 9 z 27 krajów UE (w Austrii, Belgii, Niemczech,
Polsce, Francji, Czechach, Rumunii, na Slowacji i Litwie)
istnieje prawny zakaz negowania holokaustu.
Inga Czerny (PAP)
|
Z apelem do prezydenta oraz do prezesa IPN wystapila szefowa
SDP Krystyna Mokrosinska.
Domaga sie ujawnienia agentów wsród dziennikarzy. - To konieczne
dla dobra demokracji - podkresla.
27 stycznia 2007


Pani prezydentowa z wizyta u
Ireny Sendler
Malzonka
prezydenta RP Maria Kaczynska odwiedzila Irene Sendler
w Klasztorze
Zakonu Bonifratrów w Warszawie - glosi komunikat Kancelarii
Prezydenta. Wreczajac bukiet bialo-czerwonych róz
i pamiatkowa srebrna szkatulke z bursztynem w imieniu swoim
i Lecha Kaczynskiego, zlozyla uszanowanie dla dokonan Ireny
Sendler. Inicjatywa Lecha Kaczynskiego o przyznaniu Irenie
Sendler Pokojowej Nagrody Nobla, o której rozmawial
we wrzesniu 2006 roku podczas swojej wizyty w Izraelu z wicepremierem
Szymonem Peresem, odbila sie szerokim echem w Polsce i w
innych krajach. W odpowiedzi Forum Zydów Polskich
rozpoczelo akcje zbierania podpisów pod jej kandydatura
i dotychczas zebrano 14548 glosów poparcia na calym
swiecie. (zyt) Rz,29.01.07 |
ROZMOWA
Poruszajaca historia nieznanej bohaterki AK
Piotr Szubarczyk z gdanskiego IPN o losach Danuty Siedzikówny,
mlodziutkiej sanitariuszki AK, bohaterki dzisiejszego spektaklu
Teatru TV "Inka 1946"
Karolina Kominek-Skuratowicz i Jacek Dlugosz w spektaklu Natalii
Korynckiej-Gruz
PAT
Rz: Dzieje Danuty Siedzikówny o pseudonimie Inka to jedna
z wielu dotychczas nieznanych opowiesci z najnowszych dziejów
Polski. Co najbardziej porusza pana w postaci glównej
bohaterki?
Pawel Szubarczyk : Zdumiewajace, ze przez ponad pól wieku
nikt wlasciwie nie interesowal sie jej historia. A ta 17-letnia
dziewczyna wykazala sie prawdziwym heroizmem. Byla sanitariuszka
w V Brygadzie Wilenskiej AK dowodzonej przez majora Zygmunta
Szendzielarza, slynnego Lupaszke. Po aresztowaniu przez UB mimo
przesluchan i tortur nikogo nie wydala, nie zgodzila sie na wspólprace
z aparatem bezpieczenstwa.
Ta wspólpraca zapewne i tak nie ocalilaby jej zycia...
Przyklad jej starszej kolezanki Reginy swiadczy o czym innym.
Ona pod wplywem tortur zalamala sie w sledztwie i zdecydowala
na wspólprace. Byc moze nawet pomogla wydac Inke.
Czy w materialach IPN zachowalo sie duzo materialów na
temat Inki?
Ta historia pchala nam sie w rece. Powiedzialbym, ze to, co
mamy, jest imponujace. Sa relacje dwóch bezposrednich
swiadków egzekucji, zdazylismy spotkac sie z paniami,
u których Inka spedzila ostatnia noc przed aresztowaniem,
dysponujemy dokumentami zarówno ze sledztwa, jak i przebiegu
rozprawy.
Czy zachowaly sie opowiesci najblizszej rodziny?
Przed dwoma laty rozmawialismy z jej siostra Wieslawa, mocno
schorowana i stara kobieta, która podzielila sie wspomnieniami
i udostepnila nam wszystkie dokumenty rodzinne.
Co wiemy o rodzinie Inki?
Mozna by o tym napisac kolejna ksiazke. Siedzikowie to typowy
ród szlachecki z Podlasia przykladajacy wage do tradycji
patriotycznych i edukacji dzieci. Ojciec Danusi odbyl studia
w Petersburgu, tam wlaczyl sie w dzialalnosc niepodleglosciowa.
Wstapil do organizacji polskich studentów, za co zostal
aresztowany i skazany na Sybir w 1913 roku, kiedy mial 19 lat.
Wrócil po 13 latach. W 1940 roku zostal deportowany w
glab ZSRR pod Krasnojarsk. Rok pózniej na mocy umowy Sikorskiego
ze Stalinem trafil do armii Andersa. Mimo ze mial zaledwie 50
lat, byl juz wrakiem czlowieka i wkrótce zmarl. Jego pomnik
w Teheranie zachowal sie do dzis. Matka z Tyminskich byla spokrewniona
z Eliza Orzeszkowa.
Inka bardzo wczesnie stracila rodziców.
Tak, ojciec, jak mówilem, zmarl w czasie ewakuacji armii
Andersa, matke zas zamordowalo w Bialymstoku w 1943 roku gestapo.
Inka po raz ostatni widziala ja w szpitalnym wiezieniu - strasznie
zmasakrowana. Wraz z siostrami - mlodsza zmarla dawno temu, starsza
w ubieglym roku - byla wychowywana przez babcie. Wzruszajacy
byl gryps z wiezienia, który wyslala tuz przed egzekucja
do zaprzyjaznionych pan Mikolajewskich z Gdanska. Konczyl sie
slowami: "Powiedzcie mojej babci, ze zachowalam sie, jak
trzeba".
Proces Inki, calkowicie sfingowany, to byl wlasciwie mord sadowy.
Zaskakujace bylo jednak zachowanie plutonu egzekucyjnego...
Mamy na ten temat relacje ksiedza Mariana Pruszaka, spowiednika
Inki i swiadka jej egzekucji. Nikt z dziesieciu czlonków
plutonu najwyrazniej nie chcial miec na sumieniu smierci tej
bezbronnej istoty. Celowali wiec obok. Po nieudanej egzekucji
zdenerwowany oficer UB strzelil jej w glowe. Ona wykrzyknela
jeszcze: "Niech zyje major Lupaszka". Stara urzedniczka
UB zapisala w aktach: "Nie chciala skacina zdechnac, trzeba
bylo ja dobic".
Czy udalo sie Instytutowi dotrzec do któregos z oprawców?
Wielu z nich zmienilo nazwiska i slad po nich zaginal. Naczelnik
wydzialu UB w Gdansku Józef Bik zmienil nazwisko na Bukar,
potem Gawarski, a w roku 1968 wyjechal do Izraela i tam przedstawil
sie jako ofiara polskiego antysemityzmu. Trzy lata temu napisal
do IPN prosbe o potwierdzenie, ze pracowal w UB, bo dzieki temu
mial dostac wyzsza emeryture.
Rozmawial Jan Boncza-Szablowski
--------------------------------------------------------------------------------
Inka 1946
"
Latwo jest mówic o Polsce, trudniej dla niej pracowac,
jeszcze trudniej umrzec, a najtrudniej cierpiec" - ten napis
wyryty na scianie katowni gestapo w Warszawie móglby sluzyc
za motto spektaklu Wojciecha Tomczyka "Inka 1946",
który pokaze dzis Teatr Telewizji. Ta prawdziwa i niezwykla
zarazem historia, udokumentowana w archiwach IPN, jest kolejnym
waznym spektaklem Sceny Faktu. Natalia Koryncka-Gruz zrealizowala
opowiesc o 17-letniej sanitariuszce AK bez patosu. Mlodziutka
Karolina Kominek-Skuratowicz bardzo naturalnie odegrala postac
glównej bohaterki maltretowanej i zamordowanej przez UB.
Jej Inka, to delikatna, krucha i bezbronna dziewczyna, która
w najtrudniejszych sytuacjach potrafila zachowac przyzwoitosc,
bo taka zasade wyniosla z domu rodzinnego. Nie ma w tej roli
zadnego falszywego tonu. W pamieci pozostaja tez postac ubeka
(Michal Kowalski) oraz dziennikarki (Kinga Preis), która
zbierala materialy, by sfilmowac opowiesc o dziewczynie. "Inka
1946" to spektakl, którego nie mozna przeoczyc.
Jak utopic homo sovieticus
Niemcy moga imponowac Polakom moralnoscia obywatelska.
Kolejny dowód daje film "Zycie na podsluchu"
Krzysztof Klopotowski
Jest to obraz policyjnego panstwa realsocjalizmu o wywazonych
proporcjach cieni i blasków. Przemiana lajdaka ze
Stasi pod wplywem milosci do pieknej aktorki. Przemiana
pisarza - utrzymanka systemu - w opozycjoniste na skutek
szoku po stracie przyjaciela. Szybka zdrada i smierc TW.
Ohyda wewnetrzna i zewnetrzna ubectwa. To sa mocne pociagniecia
pedzlem po szarym tle nudy tamtego systemu. Film ukazuje
prawde o komunie, nie wydajac za latwych wyroków.
I znowu to samo pytanie jak przy "Good bye, Lenin":
dlaczego Niemcy rozliczaja w kinie swój komunizm,
a Polacy nie?
Wiem, dlaczego. Zarówno autor "Zycia na podsluchu" Florian
Henckel von Donnersmack, jak i Wolfgang Becker, autor "Good
bye, Lenin" urodzili sie i wychowali w Niemieckiej
Republice Federalnej. Unikneli wiec sowietyzacji. Sa wolnymi
ludzmi z wolnego kraju, który wyzwolil sowiecka
pólkolonie za Laba. Nie mozna tego powiedziec o
filmowcach polskich. Oni ciagle zyja w PRL. Sowietyzacja
mentalnosci starszych twórców to jeden powód.
Sowietyzacja struktur kinematografii to powód drugi
paralizu mlodszych, nieskazonych. Postkomuna w polskim
kinie ma sie dobrze. Z tej klatki próbowal sie wyrwac
Krzysztof Krauze filmem "Gry uliczne" o smierci
Staszka Pyjasa. Takze Teresa Kotlarczyk "Prymasem" dzieki
uporowi producenta Mariana Terleckiego.
Kiedys spytalem, dlaczego polskie kino nie rozlicza komunizmu.
Jeden ze zdolniejszych i inteligentniejszych rezyserów
odpowiedzial pytaniem: "A dlaczego mialoby to robic?".
A dlaczego Zydzi maja sluszna obsesje na punkcie Holokaustu?
Dlatego ze byla to próba zniszczenia ich narodu.
Nic dziwnego, ze krzycza: "Nigdy wiecej!". Z
tego samego powodu powinnismy rozprawic sie z duchem realsocjalizmu.
Byla to przeciez udana po czesci próba zastapienia
Polaka czyms podlejszym - homo sovieticus. Zaglada naszej
prawowitej elity spolecznej z reki komunistów jest
tematem ledwo ruszonym w kinie przez Andrzeja Wajde filmem
o Katyniu, który dopiero powstaje.
Mimo odzyskania niepodleglosci nie bedziemy narodem wolnych
ludzi. Aby tak sie stalo, musimy obciazyc homo sovieticus
nasza pogarda jak kamieniem u szyi i utopic na oczach najszerszej
publicznosci. Potrzeba nam takiego symbolu wiary w historyczna
sprawiedliwosc, a takze - wiary w siebie. Linia frontu
miedzy czlowiekiem sowieckim a czlowiekiem wolnym przebiega
niekoniecznie miedzy ludzmi, ale wewnatrz czlowieka. Jest
to takze moral "Zycia na podsluchu". ¦
Krzysztof Klopotowski
Rz.27.01.07 |
| Biskupi do Polaków emigrantów: Dawajcie swiadectwo
wiaryBiskupi polscy zaapelowali do Polaków zyjacych
poza krajem, by dawali swiadectwo wiary i realizowali przeslanie
papieza Benedykta XVI: 'trwajcie mocni w wierze'. Z takim
przeslaniem zwrócil sie Episkopat Polski w liscie,
który biskupi przygotowali z okazji przypadajacego
14 stycznia swiatowego Dnia Migranta. Na calym swiecie, poza
Polska, mieszka ok. 15 mln osób polskiego pochodzenia.
(ks, PAP) |
| Nauka:
01.13 00:09 Kanada:
Dwujezycznosc odwleka demencje Ludzie znajacy
co najmniej dwa jezyki i codziennie, przez wieksza czesc swojego zycia poslugujacy
sie nimi,
moga opóznic objawy demencji starczej o cztery lata w porównaniu
z tymi, którzy znaja tylko jeden jezyk. Kanadyjscy badacze twierdza,
ze wysilek umyslowy wkladany w poslugiwanie sie wiecej niz jednym jezykiem
zwieksza naplyw krwi do mózgu i utrzymuje w zdrowiu polaczenia nerwowe.
Tymczasem uwaza sie, ze oba te czynniki sa niezwykle wazne w odwlekaniu demencji
u osób w podeszlym wieku.
RZ.12,01.06 |
*
Czterdziesta rocznica smierci Zbyszka Cybulskiego
Projekcje
filmów z udzialem
Zbyszka Cybulskiego i poswieconych mu filmów dokumentalnych, spotkania
z jego przyjaciólmi i wspólpracownikami oraz wystawy, zlozyly na
obchody przypadajacej 8 stycznia 40. rocznicy smierci aktora. Dzisiaj w Katowicach,
rodzinnych miescie Zbyszka Cybulskiego, wladze miasta, mlodziez oraz przyjaciele
aktora zlozyli kwiaty i zapalili znicze na grobie artysty. Kwiaty i wience zostaly
równiez zlozone na wroclawskim Dworcu Glównym, gdzie 40 lat temu
aktor zginal tragicznie. - Polskie kino byloby o wiele ubozsze bez Zbyszka Cybulskiego.
On wniósl do tego kina cos niepowtarzalnego, cos wlasnego - powiedzial
przyjaciel aktora, rezyser Kazimierz Kutz. (EB, PAP)
|
Ustawa anty-ubecka w drodze:
| Dzialania zmierzajace do odebrania bylym funkcjonariuszom
przywilejów popiera Porozumienie Organizacji
Kombatanckich i Niepodleglosciowych. W sklad POKiN wchodza 22 organizacje
kombatanckie i niepodleglosciowe z kraju i zagranicy, w tym
m.in. Swiatowy Zwiazek Zolnierzy AK, Zrzeszenie Wolnosc i
Niezawislosc "WiN", Stowarzyszenie Kombatantów
Polskich Sil Zbrojnych na Zachodzie, Polski Zwiazek Wiezniów
Komunizmu, Instytut Katynski, Zwiazek Pilsudczyków. |
Gratulujemy!  |
Przyznano najwyzsze polskie
wyróznienia zeglarskie
Najwyzsze
polskie trofea zeglarskie - nagrody Rejs Roku i Srebrny
Sekstant otrzymali kapitanowie Jacek Waclawski i Tadeusz
Natanek.
Obaj wslawili sie pokonaniem tzw. Przejscia Pólnocno-Zachodniego
z Atlantyku na Pacyfik. Nagrody przyznano po raz 37., jednak
dopiero po raz drugi pierwsza uhonorowano równoczesnie
dwie osoby. (ika, PAP) |
| Z Warszawy: |
2007 - rokiem gen. Wladyslawa Andersa
Senat
w srode przyjal jednoglosnie uchwale ustanawiajaca rok
2007 rokiem
gen. Wladyslawa Andersa. W ten sposób senatorowie
uhonorowali pamiec wybitnego zolnierza i polityka, dowódcy
Armii Polskiej w ZSRR, a nastepnie II Korpusu WP we Wloszech
oraz Wodza Naczelnego Polskich Sil Zbrojnych. W uchwale Senat
uczcil pamiec gen. Andersa - "znamienitego Polaka, wybitnego
dowódcy i polityka" oraz uhonorowal pamiec jego
zolnierzy, których - jak glosi uchwala - general Anders "wyprowadzil
z +imperium zla+ i wiódl zwycieskim szlakiem do Ojczyzny
przez Monte Cassino i Bolonie, zolnierzy, którym +ojcowal+
do konca swoich dni na wychodzstwie". (g, pap) |
|